Głównym problemem jest fakt pozostawania inflacji na podwyższonych poziomach (powyżej 2% PCE Index). FED obawia się, czy zbyt wysoka inflacja przez zbyt długi czas może przełożyć się na wzrost długoterminowych oczekiwań inflacyjnych. Obniżka stóp procentowych przy słabnącym dolarze z pewnością by nie pomogła utrzymać tych oczekiwań w ryzach. Mało kto zwraca na to obecnie uwagę, ale realizacja przewidywanego scenariusza osłabienia USD powyżej 1.40 istotnie wpłynęło by na koszty importu, wzrost ceny ropy i powrót presji inflacyjnej. Zgadzamy się zatem z FED, że ryzyko wzrostu inflacji jest nadal spore i przed zakończeniem I kwartału 2007 dojdzie do ostatecznego rozwiązania kwestii kto będzie miał rację: FED czy inwestorzy kupujący obligacje. Jeśli FED, to rynek obligacji w USA czeka solidna korekta i nastąpi umocnienie dolara.
USD/PLN
Wczoraj USDPLN nie osiągnął naszego celu, lecz doszedł dość blisko bo do 2.8725 za sprawą korekty do na EURUSD. Dzisiaj oczekiwalibyśmy podobnego zachowania co wczoraj, szczególnie, że sesja azjatycka była bardzo podobna do tej z niedzieli/poniedziałku. Uważamy, że dzisiejsze dane z Europy, indeksy PMI i sprzedaż detaliczna mogą nieco osłabić euro. Spadek ten wykorzystalibyśmy do krótkoterminowych zakupów EURUSD przy 1.3280 i sprzedawali USDPLN przy odpowiednim kursie - podobnie jak wczoraj powyżej 2.87, gdyż dla dolara zagrożeniem może być publikacja indeksu ISM i danych na temat zamówień w przemyśle.
EUR/PLN
Sytuacja techniczna nie daje jednoznaczny sygnałów. Choć od paru dni dołki są coraz wyższe to okolice powyżej ostatnich zakresów stanowią silny opór, który na razie nie był jeszcze testowany. Brakuje także wydarzeń fundamentalnych, które mogły by posłużyć inwestorom za pretekst do przełamania obecnego zakresu. Sytuacja w regionie, na rynku obligacji powinny sprzyjać umocnieniu złotego. Fakt, że na razie tak się nie dzieje sugeruje, że inwestorzy są skłonni realizować zyski na umocnieniach naszej waluty. Im bliżej piątku tym awersja do ryzyka będzie rosnąć. Przewidujemy, że do tego dnia złoty będzie pozostawał w ostatnich zakresach.