Reklama

Dolar zbiera siły przed korektą

RYNEK MIĘDZYNARODOWY Wczorajszy dzień handlu na rynku eurodolara to w głównej mierze aprecjacja dolara. Wielkość tego ruchu nie była jednak duża i wyniosła tylko 40 pkt w stosunku do euro. Waluta amerykańska zyskała na wartości z 1,3316 do 1,3276.

Publikacja: 07.12.2006 08:07

Jednak już kolejne godziny handlu w Azji przyniosły osłabienie dolara w okolice wyjściowych poziomów jego aprecjacji. W efekcie okolice poziomu 1,3300 pozostają w dalszym ciągu obszarem najbardziej charakterystycznym. Najprawdopodobniej rynek postara się utrzymać w dniu dzisiejszym ten poziom ze względu na publikację decyzji w sprawie stóp procentowych przez ECB oraz BoE. Będą to najważniejsze dane makroekonomiczne zaplanowane na dzisiejszą sesję. Obserwując rynek bez większej przesady założyć można, że podwyżka przez ECB stóp o 25 pb jest już dawno wliczona w ceny. Pewne "zamieszanie" na rynku wywołałoby pozostawienie stóp na dotychczasowym poziomie lub podniesienie ich o 50 pb. W ciągu najbliższych godzin poznamy również ilość noworejestrowanych bezrobotnych z prognozą na poziomie 320 tys. Ilość ta prognozowana jest na niższym poziomie niż ostatni odczyt tego wskaźnika (357 tys.) W połączeniu z ADP Employment poznanym wczoraj pod wpływem tych informacji może nastąpić umocnienie waluty amerykańskiej. Sygnałem potwierdzającym taki scenariusz jest trwający od dwóch sesji spadek wartości złota. Metal ten stracił z poziomu 638,63 do 626,98 usd/oz. Godziny handlu w Azji przyniosły nieznaczne odreagowanie tego ruchu do poziomu 629,25 dolara za uncję. Kontrakty terminowe na ropę również spadły poniżej 63 dolarów. Podane ostatnio do wiadomości publicznej dane makro wskazują na dość dobry stan amerykańskiej gospodarki, a to przemawia za utrzymaniem stóp procentowych na dotychczasowym poziomie. Tymczasem na rynku pojawiły się ostatnio pogłoski, że Fed może zacząć je obniżać.

O godzinie 09:01 zgodnie z notowaniami na rynku międzybankowym za jedno euro trzeba było zapłacić 1,3322 dolara.

Sytuacja techniczna eurodolara: przedstawione we wczorajszym komentarzu założenia po raz kolejny okazały się słuszne - notowania (w pewnymi problemami) utrzymały się w wąskim przedziale zmian. Nieudany atak na wskazywane wsparcie: 1.3290 i sygnalną 1,3270 potwierdzają prezentowane ostatnio sygnały o słabnącym, lecz jeszcze nie do końca wygaszonym potencjale byków. Rytm dzisiejszej sesji wyznaczać będzie najprawdopodobniej decyzja ECB. Z technicznego punktu widzenia opór wyrysować można w dalszym ciągu na 1,3360 - 1,3370, wsparcie natomiast na rejon 1,3250. Układ wskaźników intra day jest dość neutralny, co potwierdzałoby utrzymanie się kursu w widocznej od wczoraj konsolidacji w oczekiwaniu na decyzję ECB.

RYNEK KRAJOWY

Złoty od wczoraj pozostaje w konsolidacji w stosunku zarówno do dolara jak również do euro. W stosunku do dolara krajowa waluta umocniła się z 2,8667 do 2,8528. Ruch ten nie wpłynął na zmianę obrazu rynku taj pary. W stosunku do euro złoty również zyskał na wartości. Zakres aprecjacji naszej waluty nie był jednak zbyt duży i wyniósł tylko niecałe 100 pkt. Euro straciło z poziomu 3,8108 do 3,8016. Dzisiejszy dzień na krajowym rynku walutowym może być jedną z sesji, kiedy zależność zmian wartości złotego w dużym stopniu wynikać będzie z sentymentu na świecie. Chodzi tu oczywiście o konsekwencje dla polskiej waluty zaplanowanej na dzisiaj decyzji ECB w sprawie stóp procentowych.

Reklama
Reklama

Indeks giełdowy WIG20 stracił wczoraj na wartości. Zamknął się on na poziomie 3374,65 pkt. Takiego scenariusza można było się spodziewać. Jest to typowe zachowanie opisane w analizie technicznej. Najpierw przebicie ważnego poziomu a następnie cofnięcie się poniżej. Dla dalszych zmian kluczowe będą najbliższe godziny.

O godzinie 09:03 zgodnie z notowaniami na rynku międzybankowym za jedno euro trzeba było zapłacić 3,8005 złotego, a za dolara 2,8525.

Sytuacja techniczna na rynku złotego: kolejna sesja z rzędu nie zmieniła praktycznie nic. Na rynku pary EUR/PLN w dalszym ciągu pozostajemy powyżej psychologicznej bariery 3,8000. Dla najbliższych godzin jest to sygnał potwierdzający trend boczny z prezentowanym ostatnio zakresem możliwych zmian: 3,7900 - 3,8200. Na parze USD/PLN konsekwentnie broniony jest dołek 2,8400 - 2,8500, co z dnia na dzień zwiększa prawdopodobieństwo wygenerowania korekty. Biorąc pod uwagę obecny układ wskaźników intra day założyć można, że dzisiejsza sesja będzie przebiegała w zbliżonych do wczorajszych zakresach zmian. Wczorajszy nieudany atak na opór w rejonie 2,8650 odczytać można jako pierwsze próby wygenerowania bazy pod korektę. Przy obecnym układzie wskaźników niedźwiedzie mogą już mieć poważne problemy w trwałym sforsowaniu w dniu dzisiejszym dołków zlokalizowanych przy 2,8400 - 2,8500.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama