Reklama

Komentarz poranny IDMSA

Tydzień pod znakiem inflacji W tym tygodniu opublikowane będą dane na temat inflacji z USA, Europy i Wielkiej Brytanii. W przypadku każdego z tych krajów dane mogą mieć bardzo duże znaczenie, gdyż polityka monetarna w każdym z nich (najmniej w USA) na rozdrożu, tuż przed końcem cyklu podwyżek.

Publikacja: 11.12.2006 10:23

Reakcja na dane z NFP był zgodna z naszymi oczekiwaniami. Dane faktycznie były nieco lepsze, jednak umocnienie dolara wynikło głównie z lekkiego ograniczenia oczekiwań na obniżki stóp procentowych w I kw. 2007. Spadek EURUSD zapoczątkowany został bardzo późno na mało płynnym rynku co zwiększyło jego zasięg. Inwestorzy zamykali krótkie pozycje w USD w obawie, że piątkowe dane na temat inflacji pokażą jej wzrost. Fakt, że we wtorek FOMC podejmie decyzje odnośnie zmiany stóp procentowych mógł skłonić inwestorów do szybszego dostosowania pozycji. Nie oczekuje się podwyżki, jednak w komunikacie FED może odnieść się do danych na temat inflacji, które opublikowane będą dopiero w piątek. Sądzimy zatem, że jutrzejszy komunikat i reakcja rynku mogą dać dobrą wskazówkę odnośnie dalszego zachowania rynku i pozycje na USD preferujemy zajmować dopiero po jutrzejszym posiedzeniu FOMC.

USD/PLN

Wzrost USDPLN w okolice 3.89, nastąpił zgodnie z naszymi prognozami w skutek opublikowania lepszych od oczekiwań danych z rynku pracy z USA. Równie szybko doszło do realizacji zysków i USDPLN powrócił w okolice 2.87. To co się wydarzyło potem zaskoczyło wszystkich. Dolar gwałtownie się umocnił po zakończeniu sesji europejskiej. Silny ruch nastąpił tuż po pozytywnych wypowiedziach Hanka Paulsona na temat danych NFP i amerykańskiej gospodarki. Mógł to być zbieg okoliczności lub pretekst do likwidacji dużej pozycji w USD przez jednego lub kilku dużych inwestorów. Jednocześnie doszło do ograniczenia oczekiwań na obniżki stóp procentowych w I kw. 2007. Sądziliśmy, że taka sytuacja nastąpi dopiero po nowym roku. Teraz sytuacja jest niejasna, gdyż korekta według nas ma szanse na kontynuację, jednak w dłuższym terminie powinien nastąpić powrót do trendu. Sądzimy zatem, że USDPLN powinno się kupować na spadkach w okolice 2.87 i w ciągu dnia sprzedawać dopiero przy najbliższym oporze przed 3.9050.

EUR/PLN

Złoty lekko się osłabił dziś rano, prawdopodobnie w skutek wzrostu awersji do ryzyka u inwestorów zaniepokojonych gwałtownymi ruchami na EURUSD. Sytuacja polityczna w Polsce powinna pozostać bez wpływu na złotego. Sytuacja w naszym regionie od dłuższego czasu jest bardzo stabilna, prawdopodobnie dzięki zwiększonej zmienności na głównych, bardziej rozwiniętych rynkach. Nie widać w krótkim terminie czynnika mogącego wywrzeć decydujący wpływ na złotego. Sądzimy więc, że obecne zakresy na EURPLN zostaną zachowane. Możliwe, że złoty znajdzie się pod lekką presją jeśli korekta na EURUSD będzie kontynuowana, jednak wpływ tego czynnika nie powinien być decydujący. Preferujemy zatem handel w zakresie 3.8050-3.83.

Reklama
Reklama

EUR/USD

Gwałtowny spadek EURUSD po osiągnięciu po raz kolejny szczytu powyżej 1.3360 zaskoczył w piątek inwestorów. Ci którzy wyszli w piątek z pracy po 17:00 i przyszli dziś o 8:00 mogli nie uwierzyć, że kurs spadł o ponad 2 figury. Tak duży ruch był wynikiem bardzo dużych zleceń zakupu USD, które napłynęły na rynek tuż po zakończeniu handlu w Europie. Trudno powiedzieć, czy był to zbieg okoliczności, czy ktoś specjalnie chciał wykorzystać niepłynny rynek i wywołać duży ruch. Pretekstem do silnego umocnienia dolara mogły okazać się komentarze Hanka Paulsona odnośnie danych NFP, które określił jako dobre i pozytywnie wypowiedział się na temat perspektyw gospodarczych. Jest to szczególnie istotne, że wypowiedział się w ten sposób tuż przed kolejną wizytą w Chinach. Dzisiaj z kolei Zhou z PBOC powiedzał, że bank centralny Chin jest gotów na "aktywne, pozytywne" działania po rozmowach z USA. Głównym wydarzeniem tego tygodnia jest posiedzenie FOMC i dane o inflacji w piątek. FOMC będzie zapewne znało dane na temat CPI już jutro, więc komunikat będzie brał te dane pod uwagę. Sądzimy, że rynek dzisiaj będzie nieco zdezorientowany, po tak silnych ruchach pomiędzy sesjami i będzie czekał na nowe sygnały.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama