Szybko jednak inicjatywę przejęła podaż i w ciągu kolejnych 30 minut WIG20 wrócił do poziomu środowego zamknięcia. Po krótkiej stabilizacji podjęta została jeszcze jedna próba wzrostu - indeks nie zdołał jednak pokonać porannego maksimum. O 11. rynek wszedł w konsolidację i wytrwał w niej dwie godziny. Później zaczęło się osuwanie i to pomimo dosyć mocnego zachowania rynków Eurolandu. Kiedy WIG20 dotarł w okolice minimów z ostatnich sesji rozpoczęła się stabilizacja. Po otwarciu rynku amerykańskiego doszło zaś do odreagowania. WIG20 powrócił w obręb południowej konsolidacji, a handel w tej fazie sesji był nieco aktywniejszy. Wyjście DJIA na nowe historyczne szczyty przyczyniły się do zdecydowanego zwiększenia popytu w trakcie końcowego fiksingu. Dzięki temu WIG20 na zamknięciu ustanowił nowe dzienne maksimum, a obroty wyraźnie się zwiększyły (do poziomu najwyższego od niemal miesiąca). Historyczne maksima zanotowały zaś WIG-Banki WIG-Budownictwo. Co ciekawe dosyć wyraźnie spadły indeksy MIDWIG i WIRR. Z dużych spółek bardzo mocne przez całą sesję było Pekao, dobrze zachowywały się BZ WBK i Bank BPH, wyraźnie słabło natomiast PKO BP. Przez niemal całą sesję kiepsko zachowywał się KGHM, a w trakcie sesji dość systematycznie słabła TPSA.
WIG20 już siódmą sesję utrzymuje się w obrębie konsolidacji. Dzięki poprawie w końcówce sesji, na wykresie indeksu utworzyła się biała świeca z dolnym cieniem. Jej wymowa jest lekko optymistyczna. Fakt, że rynek po dynamicznym wzroście z przełomu listopada i grudnia utrzymuje się w konsolidacji, a nie poddał się korekcie spadkowej, świadczy o jego sile. Układ średnich kroczących jest pozytywny. Po wczorajszej sesji poprawił się nieco wygląd wskaźników technicznych - większość powróciła do wzrostów. Oscylator stochastyczny nadal utrzymuje krótkoterminowy sygnał sprzedaży, ale wczoraj wskaźnik wyraźnie już wyhamował spadek i dzisiaj może powrócić ponad linię sygnalną. Jedynym istotnym oporem dla WIG20 jest ubiegłotygodniowe maksimum na 3423 pkt. Przekroczenie tego poziomu otworzyłoby drogę do dalszej zwyżki. Rozmiar ostatniej konsolidacji wskazywałby na wzrost do ok. 3485 pkt.