Kolejnym powodem do osłabienia dolar może być publikacja inflacji PPI. Dane te mogą pokazać spadek lub stabilność inflacji, podobnie jak było to w przypadku danych CPI. Podobnie jak w piątek rynek oczekuje wzrostu inflacji, czyli zaskoczenie może spowodować podobną reakcję co po danych CPI, czyli wzrost EURUSD. Dzisiaj poznamy także dane na temat nowo rozpoczętych budów. Spadek cen nieruchomości w ostatnim czasie przyczynił się do nieco lepszej koniunktury na rynku wtórnym. Powszechnie oczekuje się jednak, że nadpodaż domów jest nadal tak duża, że w najbliższych kwartałach będzie mniej rozpoczynanych budów. Sądzimy zatem, że słabsze dane nie będą przyjęte bardzo negatywnie, co nie wyklucza skokowego chwilowego wzrostu EURUSD w pierwszej reakcji po danych.
USD/PLN
Ponieważ oczekujemy dzisiaj osłabienia złotego i wzrostów na EURUSD to USDPLN powinien dziś w ciągu dnia być nieco bardziej stabilny niż EURPLN. Wczorajsza nieudana próba przełamania ważnego wsparcia w okolicy 1.3050 na EURUSD spowodowała zamykanie krótkich pozycji spekulacyjnych i niewykluczone, że także otwierania nowych pozycji zgodnych z długoterminowym trendem. Oczekujemy, że w ciągu dzisiejszego dnia USDPLN będzie oscylował w okolicy 2.9050, spadki poniżej 2.89 uważamy za atrakcyjne od zakupów.
EUR/PLN
Spadek szans na to, że rynek pozna osobę nowego prezesa NBP przed świętami oraz nieco słabsze nastroje w regionie spowodował realizację zysków na złotym. Zadziwiające jest, że do tej pory nie ma kandydata na to stanowisko, szczególnie, że wcześniej zwalczanie liberalizmu gospodarczego i reform, których ucieleśnieniem jest osoba prof. Leszka Balcerowicza było jednym z głównych celów Kaczyńskich. Powodem jest albo niejasna zakulisowa gra polityczna, lub ogólne nie pozbieranie lub nie przywiązywanie przez obecną władzę odpowiedniej wagi do spraw istotnych dla funkcjonowania państwa (analogiczna sytuacja miała miejsce w przypadku wyboru sędziów do Trybunału Konstytucyjnego). Efekt jest taki, że inwestorzy realizują zyski na długich pozycjach w złotych w obawie, że mogą mieć z tym trudności w ostatnim tygodniu przed świętami, gdy płynność rynku jest niewielka. Uważamy, że spadek wartości złotego może być kontynuowany, szczególnie, że w ostatnim czasie nadzieje rynku na dalsze umocnienie były bardzo duże. Przewidujemy, że złoty będzie się dzisiaj znajdował po presją i nie wykluczone, że będziemy dziś testować opory w okolicy 3.82.