Reklama

Komentarz poranny IDMSA

Przedświąteczny handel utrzymuje kursy w utartych zakresach Na EURUSD sytuacja odwróciła się po raz kolejny. Dzisiaj rano obserwujemy ponownie słabość dolara. Ani informacje makroekonomiczne ani wypowiedzi przedstawicieli władz monetarnych nie mają ostatnio wpływu na rynek - chyba, że odwrotny od oczekiwanego. Wczorajsze słabe dane z USA, powinny były osłabić USD.

Publikacja: 22.12.2006 09:59

Wzrost PKB w III kw. był mniejszy, więcej osób aplikowało po zasiłek dla bezrobotnych, spadł indeks Philadelphia FED.

Miary inflacji i wydatki konsumpcyjne były relatywnie stabilne. Dolar jednak się umocnił. Przypisujemy to głównie przedświątecznym nastrojom na rynku, mniejszej aktywności dużych graczy i tendencji do dostosowywania pozycji. Wysokie oprocentowanie USD czyni krótkie pozycje w tej walucie nieopłacalnymi do utrzymywania w okresie, w którym niewiele powinno się wydarzyć. Z drugiej jednak strony inwestorzy oczekują, że wraz z nowym rokiem krótkie pozycje w USD będą odbudowywane, gdy zaczną konkretyzować się oczekiwania na dalsze spowolnienie amerykańskiej gospodarki i możliwą obniżkę stóp procentowych. Jakiegokolwiek ożywienie oczekuje się obecnie dopiero w drugiej połowie 2007 roku, a zatem z początkiem roku możemy zobaczyć powrót do słabszego USD.

USDPLN

Uważamy, że ryzyko osłabienia złotego do USD jest dzisiaj spore. Wzrost EURUSD powyżej 1.32 stworzył potencjał na spadek po południu, podobnie jak to było widać w ostatnich dniach. Istnieje także szansa na osłabienie złotego z powodów wskazanych w analizie EURPLN. Przewidujemy zatem, że USDPLN zbliży się dzisiaj ponownie w okolicę 2.90.

EURPLN

Reklama
Reklama

Wczorajsze dane na temat sprzedaży detalicznej zawiodły nieco oczekiwania rynku i tak jak oczekiwaliśmy spadek EURPLN w okolice 3.79 okazał się dobrym poziomem do zakupów. Z jednej strony złoty jest wspierany przez bardzo dobry sentyment w naszym regionie, z drugiej jednak fakt, że nadal nie ma kandydata na prezesa NBP stanowi istotny powód do obaw. Czasu pozostało niewiele a lista potencjalnych dobrych kandydatów krótka. Problem z nominacją nowego szefa NBP najprawdopodobniej wynika z tego, że Pis chciałoby mieć na tym stanowisku osobę podobną do Zyty Gilowskiej, czyli takiej która dobrze by wykonywała funkcje reprezentacyjne, posiadała zaufanie rynków a jednocześnie miała bliższe Pis poglądy makroekonomiczne lub przynajmniej tendencję do ulegania wpływom ze strony polityków tej partii. Takich cech jak podatność na wpływy i bliskie Pis poglądy makroekonomiczne prezes NBP zdecydowanie nie powinien posiadać. Obawy inwestorów wyrażone we wzroście EURPLN są zatem uzasadnione. Drugim czynnikiem osłabiającym może być fakt, że w okresie świątecznym aktywność rynku będzie niewielka a zatem niektórzy inwestorzy mogą zamykać długie pozycje w złotym, który jest niżej oprocentowaną walutą niż USD. Uważamy, że jest spore ryzyko osłabienia dziś naszej waluty powyżej 3.82.

EURUSD

Wczorajsza sesja ponownie obfitowała w sporą zmienność. Nie była ona

jednak wynikiem danych makroekonomicznych, lecz dalszym kupowaniem USD

przed okresem świąt mimo negatywnych informacji z gospodarki. Wszystkie

wczorajsze dane były gorsze od oczekiwań. Mimo to dolar umocnił się i

Reklama
Reklama

zbliżył się w ciągu dnia okolice silnego oporu przy 1.3130. Był to

jednak poziom zbyt silny i w okolicy 1.3140 zanotowano minimum. Możliwe,

że reakcja ta wynika z faktu, że inwestorzy nie przewidują aby

jakiekolwiek publikowane obecnie dane skłoniły FED do obniżki stóp,

szczególnie, że retoryka przedstawicieli FED nadal wskazuje na

zagrożenie inflacją. Uważamy, że dzisiejsza porcja danych z USA wywrze

Reklama
Reklama

podobny wpływ na rynek co wczoraj. Zobaczymy zatem zwiększoną zmienność

wokół publikacji jednak ostatecznie bez wpływu na rynek. Oprócz

informacji z USA dzisiaj poznamy także dane na temat zamówień

przemysłowych oraz dane na temat sentymentu z europejskich gospodarek.

Uważamy, że osłabienia USD będą niewielkie i zapewne wykorzystane do sprzedaży EURUSD. Waluty wysokooprocentowane zachowują się bardzo

Reklama
Reklama

dobrze, a to sprzyja pozostawaniu USD na relatywnie silnych poziomach.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama