Reklama

FOREX - DESK: Rynek zagraniczny

Tydzień na rynku walutowym zakończyliśmy nieznacznym umocnieniem amerykańskiej waluty. Wśród czynników fundamentalnych, pochodzących z publikowanych danych makroekonomicznych ciężko się doszukiwać jednoznacznych impulsów, bowiem dane były raczej mieszane, a poza tym nie odbiegały znacząco od prognoz.

Publikacja: 27.12.2006 05:57

Większą rolę zdawała się tu odgrywać sytuacja techniczna, która w krótkim terminie preferowała posiadaczy amerykańskiej waluty. Początek tygodnia, ze względu na święta przyniósł bardzo ograniczone wahania. Można zakładać, że rynek nieco bardziej rozrusza się już dzisiaj, gdy inwestorzy wrócą do pracy. Z publikacji makroekonomicznych otrzymamy dziś jedynie dane z rynku nieruchomości, a będzie to listopadowa sprzedaż nowych domów. Szacuje się, że winna ona wzrosnąć o 2%.

EUR/USD

Początek tygodnia, ze względu na święta (większa część rynków zamknięta) przebiegał na rynku walutowym pod znakiem oscylacji cen w bardzo ograniczonym zakresie, zbliżonym do okolic piątkowego zamknięcia. Z technicznego punktu widzenia mamy na eurodolarze obecnie sytuację stosunkowo zrównoważoną. Od góry najbliższym oporem wydaje się być rejon 1,3185, gdzie aktualnie zlokalizowana jest około 2-tygodniowa linia spadkowa, która również zatrzymała kupujących w piątek. Można więc przypuszczać, że dopiero jej przełamanie byłoby pierwszym sygnałem możliwego skierowania się cen w stronę okolic dotychczasowych, grudniowych maksimów (ok. 1,3360). Jeśli chodzi o wsparcia, to najbliższego można się doszukiwać w rejonie 1,3050. Zejście pod ten poziom otwierałoby z kolei drogę do dalszego wzrostu wartości dolara.

USD/JPY

Mniej więcej analogicznie wyglądała sytuacja na dolarjenie. Tutaj również rynek bardzo spokojnie się zachowywał. Piątkowe umocnienie dolara w końcówce było również na początku tygodnia utrzymywane. Obecnie za najbliższe wsparcie można tu uznać przełamany w piątek poziom oporu przy cenie 118,60. Zejście poniżej tej bariery mogłoby sygnalizować kłopoty strony popytowej z utrzymaniem cen na obecnych poziomach, co tym samym sugerowałoby wejście tej pary w korektę wcześniejszego wzrostu. Jak na razie w krótkim terminie posiadacze amerykańskiej waluty w dalszym ciągu wydają się być preferowani.

Reklama
Reklama

EUR/JPY

Niewiele dzieje się także na eurojenie. Tutaj długie pozycje w dalszym ciągu utrzymują wypracowaną wcześniej przewagę. Jak na razie podaż nie zdołała bowiem doprowadzić do wyznaczenia głębszej korekty na tej parze, a oscylacje tuż przy maksimach całej zwyżki sugerują, iż aktualna tendencja wzrostowa będzie kontynuowana. Najszybszym sygnałem sugerującym możliwość osłabienia na tej parze byłoby zejście kursu pod poziom 155,50. Póki ceny utrzymują się powyżej, w dalszym ciągu większe prawdopodobieństwo przypisywałbym realizacji scenariusza dalszej aprecjacji europejskiej waluty.

GBP/USD

Niewiele działo się także na funcie względem dolara. Na sesji wczorajszej przez większość czasu obserwowaliśmy jedynie oscylacje w zakresie poziomów z piątkowej końcówki, czyli 1,9550 - 1,96. Tutaj za kluczowe w krótkim terminie wsparcia należałoby uznać poziom ok. 1,94 - 1,9450. Można bowiem zakładać, że zejście poniżej tej popytowej bariery zwiastowałoby dalsze umocnienie dolara. Jak na razie, biorąc pod uwagę wahania z ostatnich kilkunastu tygodni, posiadacze długich pozycji na tej parze wciąż wydają się być w lepszej sytuacji.

USD/CHF

W zasadzie nic się nie działo wczoraj również na dolarze względem franka szwajcarskiego. Kurs oscylował wokół poziomu 1,22, co oczywiście w żaden sposób nie zmienia tu sytuacji technicznej. Obecnie za kluczowy opór wciąż uznać można okolice 1,2270, gdzie znajduje się ponad 2-miesięczna linia trendu spadkowego, natomiast nieco wyżej podaży należałoby się także spodziewać przy cenie 1,2350. W ramach najbliższego wsparcia zwróciłbym z kolei uwagę na okolice 1,21 - 1,2120. Zejście poniżej tej bariery sygnalizowałoby możliwość osłabienia dolara w kierunku ok. 1,2085 - 1,21.

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama