Oczywiście można również zapomnieć o sesji wczorajszej, gdzie kursy poszczególnych par w zasadzie się nie zmieniały zarówno na głównych parach, jak i złotowych za sprawą zamkniętych rynków finansowych (Nowy Rok), a więc i braku jakiegokolwiek punktu odniesienia. Spokojnie zapowiada się także sesja dzisiejsza, bowiem rynki finansowe w USA (żałoba po śmierci Geralda Forda), Szwajcarii oraz Japonii są zamknięte, co także winno ograniczać aktywność. Nie poznamy dziś żadnych danych makroekonomicznych ze Stanów Zjednoczonych, ale z rynku krajowego dowiemy się, jak zmienił się bilans płatniczy w III kwartale. Ostatni odczyt wskazał na deficyt na poziomie 1,184 mld EUR.
USD/PLN
Piątek nie zmienił zasadniczo krótkoterminowej sytuacji na dolarze względem złotego. Kurs w minionych dniach zdołał jedynie naruszyć górne ograniczenie wzrostowego kanału, obecnie zlokalizowane w rejonie 3,9250. Nieudane wybicie winno się teraz przełożyć na skierowanie cen w stronę ograniczenia dolnego formacji, czyli w kierunku ok. 2,8850.
EUR/PLN
Bardzo spokojnie przebiegały notowania w końcówce tygodnia również na parze eurozłotego. Kurs nadal ma wyraźny problem z przedostaniem się powyżej bariery ok. 3,8450 - 3,85. Można więc zakładać, że ewentualne wyjście cen powyżej tej strefy podażowej byłoby istotnym sygnałem nieco trwalszej poprawy sytuacji posiadaczy długich pozycji na tej parze.