Te wypowiedzi są pozytywne dla USD, gdyż oznaczają, że oczekiwania na to, że rynek nieruchomości zacznie w pewnym momencie przyczyniać się do większego wzrostu PKB są uzasadnione. Umocnienie dolara po tych wypowiedziach zostało wprawdzie wykorzystane do zakupów EURUSD, jednak jest to raczej zachowanie czysto techniczne. Wyraźnie widać, że wzrosty zmienności i awersji do ryzyka są dla dolara pozytywne. Wiele wskazuje na to, że takie sytuacje będą jeszcze następować i możliwe, że kilka tego typu korekt doprowadzi w pewnym momencie do większej głębszej korekty. Nie sądzimy zatem, że bezpieczne jest kupowanie EURUSD na długi termin.
USD/PLN
Korekcyjne zachowanie EURUSD i tendencja do lekkiego umacniania się złotego wskazuje na to, że USDPLN znajdować się będzie pod lekką presją. Dane z Niemiec na temat bilansu handlowego i produkcji przemysłowej oraz dane z sektora sprzedaży detalicznej w USA dominują dzisiaj w kalendarzu. Nie oczekujemy zbyt wiele po tych danych i skłanialibyśmy się raczej do handlu pod sytuację techniczną. Wczorajsze wypowiedzi Kohna były jastrzębie, jednak dolar nie zdołał się trwale po nich umocnić. Spadek EURUSD został szybko wykorzystany do realizacji zysków, gdyż okolice poniżej 1.30 są teraz atrakcyjne do zakupów - jest to krótkoterminowe dno. Odpowiednie do 1.30 poziomy na USDPLN są w naszej opinii dobrymi poziomami do sprzedaży.
EUR/PLN
Złoty umocnił się po informacji, że LPR poprze Sławomira Skrzypka na prezesa NBP oraz dzięki korekcyjnemu osłabieniu dolara. Realizacji zysków i sprzedaży EURPLN sprzyjał także wzrost cen ropy i surowców. Trudno ocenić wynik przesłuchań kandydata na prezesa NBP w Komisji Finansów Publicznych. Wiele słów miało wyraźnie na celu uspokojenie rynków, na wiele pytań wprost nie odpowiedział, lub je ucinał. Pewną wesołość mógł wywołać także stwierdzeniem, że jednym z szefów banków centralnych z którymi będzie musiał w przyszłości współpracować jest nieżyjący Wim Duisenberg, pokazał także, że nie jest zbyt biegły jeśli chodzi o terminologię rynkową. Widać wyraźnie, że polityka monetarna i bankowość centralne to tematy dla niego raczej odległe - znacznie więcej miał do powiedzenia na temat sukcesów inwestycyjnych w Warszawie za prezydentury Lecha Kaczyńskiego. Można nad tym załamywać ręce ale najwyraźniej rynek jest już znieczulony. Fakt, że rada jest ciałem kolegialnym pomoże mu pozostawać w cieniu i będzie uniemożliwiać popełnianie gaf w trakcie prac RPP. Problematyczne mogą być jego dalsze wypowiedzi ale na razie można oczekiwać uspokojenia. Uważamy, że z technicznego punktu widzenia poziomy w okolicy 3.8450 mogą być lokalnym dołkiem. Z bardziej zdecydowanym ruchem możemy mieć do czynienia po głosowaniu w Sejmie.