W godzinach wieczornych rynkami poruszyła wypowiedź szefa Fed z Chicago Michaela Moskowa. Wyraził on swoją opinię iż tempo wzrostu gospodarczego w USA wzrośnie, a inflacja zmaleje. Podkreślił on jednak że wzrost cen wciąż pozostaje zagrożeniem dla gospodarki. Inwestorzy połączyli wypowiedź wraz z danymi makroekonomicznymi na temat deficytu handlowego i doszli do przekonania, iż oddala się w czasie pierwsza obniżka stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych. Reakcja pozwoliła stronie popytowej na giełdzie w Nowym Jorku dojść do głosu i ostatecznie indeks Dow Jones zyskał na wartości 0,21%, osiągając poziom 12442,16 pkt.
Izba Reprezentantów Kongresu uchwaliła ustawę o dodatkowym zabezpieczeniu antyterrorystycznym. Ustawa ta w połączeniu z planowanym wysłaniem dodatkowych 21,5 tys żołnierzy do Iraku pociągnie za sobą ogromne koszty dla budżetu USA. Dziś poznamy wartość jego deficytu. Prognozuje się go na poziomie 24 mld usd. Poprzednia wartość to 11,2 mld. Planowane wydatki związane z ustawą na pewno wpłyną w dłuższej perspektywie na jeszcze większy jego wzrost.
Najważniejszymi jednak informacjami obecnego tygodnia będą decyzje w sprawie stóp procentowych w Strefie Euro oraz Anglii.
Futures na ropę z dostawą w lutym spadły do poziomu 54,02 usd za baryłkę.
Złoto na rynku światowym pozostawało w konsolidacji pomiędzy poziomem 605,70 i 612,50 usd/oz. Takie zachowanie może świadczyć o zbliżającym się kolejnym dużym ruchem. Możliwy jest spadek wartości tego szlachetnego metalu do ok. 595 usd/oz.