Indeks pod ciężarem osuwającego się PKO BP, TPS i PKN (pogorszenie nastrojów
po decyzji Banku Anglii) zaliczył nowe sesyjne dołki. Niewiele to zmienia,
tym bardziej, że aktywność nie wróciła do poziomów sprzed południa. Popyt
dalej dzisiaj kontroluje sytuację, ale interpretacja tej sesji byłaby
zdecydowanie bardziej pozytywna, gdyby indeks zamknął się nad poziomem