Ponoć fundusze inwestycyjne masowo likwidują pozycje w związku z łagodną zimą. Wzrosłą także rentowność długu dzięki erozji oczekiwań na obniżki stóp procentowych. Mamy zatem zbieg kilku sprzyjających czynników. Na razie nie ma powodów by oczekiwać, że ta sytuacja nagle się odmieni, co powinno jednak wzbudzić czujność. Dolar na wielu crossach jest już dość mocno wykupiony, na EURUSD zbliżył się do bardzo silnego wsparcia w okolicy 1.2880. Wprawdzie jeżeli dzisiejsze dane makro zawiodą oczekiwania rynku możemy być dzisiaj świadkami rozpoczęcia korekty, skłaniamy się jednak raczej do utrzymania obecnej wzrostowej tendencji USD.
USD/PLN
Kolejny dzień siły dolara na rynkach międzynarodowych przy zmiennych nastrojach na rynku złotego dał kolejną możliwość sprzedaży powyżej 3.00. Nasz prognoza odnośnie umocnienia złotego do 2.97 na razie się nie sprawdziła, jednak nie zmieniamy jeszcze zdania. Sygnałem do ruchu w te okolice będzie przełamanie 2.99. Uważamy, że jest szansa na lekki spadek w trakcie dnia, po południu USDPLN prawdopodobnie wzrośnie raz jeszcze za osłabiającą się złotówką. Najważniejszym wydarzeniem dnia będzie dzisiaj publikacja danych o sprzedaży detalicznej z USA, które mogą spowodować spore zamieszanie na rynku EURUSD. M. in w tym wydarzeniu upatrywalibyśmy powodów wzrosty nawet w okolice 3.01.
EUR/PLN
Dzisiaj oczekujemy dość spokojnej sesji. Uważamy wprawdzie, że jest szansa na zanotowanie nowego minimum w tej korekcie w ciągu dnia, jednak zachowanie z ostatnich dni wskazuje, że druga połowa sesji może być słabsza dla złotego. Najważniejszym wydarzeniem dnia będzie dzisiaj publikacja danych o sprzedaży detalicznej, jednak jej wpływ na nasz rynek powinien być ograniczony, efekt będzie widoczny głównie na USDPLN. Inwestorzy zagraniczni nie są chyba jeszcze skłonni do większej likwidacji pozycji w złotym, gdyż bardzo dobre wyniki gospodarcze oraz okoliczności na innych rynkach nie sprzyjałyby większemu osłabieniu. 3.90 będzie teraz trudną granicą do pokonania.