Reklama

FOREX - DESK: Rynek krajowy

Końcówka tygodnia na rynku krajowej waluty zmieniła nieco krótkoterminową sytuację. Otóż o ile jeszcze do niedawna złoty wyraźnie się osłabiał do większości walut, co zresztą pokrywało się również z sytuacją pozostałych rynków wschodzących naszego regionu, o tyle ostatnie dni już pokazują, że krótkoterminowy, negatywny sentyment do złotego zaczyna się powoli wyczerpywać, bowiem wahania teraz odzwierciedlane są raczej tym, co dzieje się na głównych parach walutowych.

Publikacja: 15.01.2007 06:18

Dzięki temu dolar oraz funt względem złotego w ostatnim czasie bardzo dobrze sobie radzą, natomiast na pozostałych parach (euro i frank) widoczne są symptomy korekty. Dzisiejszy dzień powinien być nieco spokojniejszy za sprawą zamkniętych rynków finansowych w USA (Dzień Martina Lutera Kinga), co z kolei miałoby szansę ograniczyć aktywność na rynku amerykańskiej waluty. O ile z powyższego powodu nie dostaniemy dziś żadnych informacji ze Stanów Zjednoczonych, o tyle na krajowym rynku przewidziano publikację danych na temat inflacji CPI za grudzień. Szacuje się, że wyniesie ona 1,6%. Dane nie powinny raczej w sposób istotny wpłynąć na zachowanie się naszej waluty.

USD/PLN

Miniony tydzień w porównaniu z poprzednim stał już pod znakiem uspokojenia sytuacji na dolarze względem złotego. Nadal widoczna jest tu co prawda presja spadku wartości krajowej waluty, ale skala jej osłabienia zaczyna nieco maleć i wynika w większym stopniu z faktu umocnienia dolara na głównych parach, aniżeli dalszego odwrotu od złotego. Bykom w minionych dniach udało się tu zaatakować kolejną strefę oporu w zakresie 3,00 - 3,01, choć jak na razie opór ten wydaje się bronić. Sytuacja w nieco szerszym ujęciu również winna nastrajać optymistycznie. Dynamiczny impuls wzrostowy sprzed dwóch tygodni wciąż jest tu aktualny i obecnie najbliższymi wsparciami są poziomy 2,9750, 2,9550 oraz 2,93. Póki kurs utrzymuje się powyżej tego zakresu, wciąż rynek ma większe szanse na umocnienie dolara względem złotego i należałoby się spodziewać, że w przypadku korekty poziomy te będą wykorzystywane do ponownego angażowania się po długiej stronie rynku.

EUR/PLN

Końcówka tygodnia przebiegała już pod znakiem uspokojenia wahań na eurozłotym. Na tej parze układ jest jednak również nadal pozytywny, bowiem pomimo dosyć głębokiej korekty, w porównaniu z dolar/złotym, nie udało się tu stronie podażowej doprowadzić do przełamania poziomu 3,85, gdzie znajduje się najbliższe, bardzo istotne wsparcie. Należałoby więc przypuszczać, że póki kurs utrzymuje się powyżej poziomu 3,85 cały czas większym prawdopodobieństwem cechuje się wariant dalszej aprecjacji europejskiej waluty.

Reklama
Reklama

PLN BASKET

W związku z cały czas mocnym dolarem i korektą na euro koszyk eurodolara względem złotego zachowywał się w końcu tygodnia nieco spokojniej. Cały czas jednak sytuacja sprzyja tu posiadaczom długich pozycji, bowiem jak na razie nie udało się stronie podażowej doprowadzić do przełamania żadnego z krótkoterminowych wsparć. Najbliższego doszukiwałbym się w rejonie dołków z początku tygodnia wyznaczonych przy cenie ok. 3,4040. Najbliższym oporem jest z kolei strefa 3,4550 - 3,46 i przekroczenie tego poziomu winno się przełożyć na kontynuację dotychczasowego kierunku wzrostowego.

GBP/PLN

Za sprawą bardzo dobrej kondycji funta na większości par również na złotym widać, że posiadacze długich pozycji mają w tej chwili sporą przewagę. Teoretyczny, krótkoterminowy poziom docelowy przy cenie 5,85 został na sesji piątkowej niemal bez problemu przełamany, co tym samym otwierałoby drogę kupującym w kierunku 5,9325, czyli rejonu wrześniowego wierzchołka. W krótkim terminie w ramach wsparcia zwróciłbym tu uwagę na okolice 5,83, gdzie znajduje się przełamany wcześniej opór. Można tym samym zakładać, że cofnięcie się rynku poniżej tej bariery byłoby pierwszym sygnałem ostrzegawczym przed możliwością osłabienia. Jak na razie popyt wciąż doskonale sobie radzi.

CHF/PLN

Skala osłabienia złotego na parze franka względem krajowej waluty jest co prawda zdecydowanie mniejsza, ale tutaj również ostatni impuls wzrostowy nie został jak na razie zanegowany zatem można przypuszczać, że docelowo to strona popytowa winna tu mieć więcej do powiedzenia. W krótkim terminie strefę wsparcia można by tu wyznaczyć w zakresie 2,3880 - 2,39. Oporem jest natomiast poziom 2,4550/80, a jego przekroczenie otwierałoby drogę do okolic 2,4450.

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama