Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 17.01.2007 15:04

Tylko przez krótką chwilę WIG20 był dziś na plusach i niestety nie było to

zamknięcie notowań. Czy taka spadkowa sesja oznacza słabość rynku ? W

odpowiedzi będę się powtarzać - absolutnie nie. Po poniedziałkowym wzroście

pisałem, że atak z marszu na szczyty hossy skończyłby się niepowodzeniem.

Teraz przyszedł czas na odpoczynek byków i tzw. "zbieranie sił". Wtorkowe

Reklama
Reklama

szybkie odrobienie strat (z otwarcia) potwierdziło taki scenariusz, podobnie

jak dzisiejsza konsolidacja. Mimo dynamicznego wzrostu między 10 a 15

stycznia (powyżej zniesienia 61,8 proc. fali spadkowej spod szczytu) nie

widać było na ostatnich dwóch sesjach żadnej agresywnej podaży. We wtorek

niedźwiedzie przeważały tylko na otwarcie, a dzisiaj jedyny moment ich

triumfu to zasługa arbitrażu, który korzystając z kilkunastopunktowej bazy

Reklama
Reklama

na kontraktach zasypał rynek koszykami zleceń sprzedaży. Znacząco wypaczyło

to wynik dzisiejszych notowań, choć mimo to należy odnotować, że polskie

indeksy były obok tureckiego ISE najsilniejszymi w regionie (WIG teraz na

plusach i jedynie ułamki procenta od zamknięcia na historycznym szczycie).

Nie bez znaczenia tutaj wciąż pozostają świetne dane o polskiej inflacji w

grudniu, oraz wynikająca z tej publikacji niezwykle udana środowa aukcja

Reklama
Reklama

obligacji, w czasie której na oferowane przez Ministerstwo Finansów 5-letnie

obligacje zgłosił się popyt niemal 5-ciokrotnie przewyższający ofertę 2,5

mld. To potwierdza odbudowywanie się pozytywnych nastrojów do polskiego

rynku i powinno uchronić złotego przed mocniejszym osłabieniem, które

oddaliłoby scenariusz ataku WIG20 na szczyty.

Reklama
Reklama

Kolejny test rynkowych nastrojów już w czwartek, gdy o 14:30 opublikowana

zostanie wybuchowa mieszanka danych makro z USA. Poznamy pilnie śledzone

przez wszystkich CPI za grudzień oraz dane z amerykańskiego rynku

nieruchomości. Te publikacje powinny ukształtować nie tylko poglądy na temat

polityki monetarnej, ale jednocześnie mogą być silnym impulsem dla rynku

Reklama
Reklama

surowców, co GPW wraz z pozostałymi emerging markets będzie zapewne wiernie

naśladować. Moje nastawienie do rynku jest wciąż pozytywne i dopóki WIG20

nie zakryje poniedziałkowej luki hossy, to najbardziej prawdopodobnym

scenariuszem jest atak WIG20 na szczyty hossy. Obecną konsolidację na razie

należy traktować jedynie jako "korektę w biegu", bez której atakowanie

Reklama
Reklama

oporów skończyłoby się niepowodzeniem. 27 29 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama