na razie tak wyraźnego przełożenia. GPW z amerykańskich rynków akcji nie
dostała wyraźnego impulsu i emerging markets tez nie nakreśliły scenariusza
na dzisiejszą sesję. Plusem na dzisiaj są za to spółki surowcowe, które
powinny przesądzić o wzrostach na GPW. W USA popyt na spółki paliwowe
wyraźnie powrócił, a po części zachętą do tego było odreagowanie na rynku
ropy (z 50,5 USD do 52,5 USD). Jeśli zaś chodzi o miedź, to tutaj cena
surowca bez zmian, ale dla KGHM były ważniejsze informacje. Po sesji spółka
podała prognozę zysku na 2007 r. i choć zysk netto spadnie, to wyniesie i
tak blisko 3 mld zł. Przy takich szacunkach spółka zakłada przeznaczenie z
zysku aż 1,5 mld zł. na dywidendę. Te założenia ucieszą rynek. Po pierwsze
ze względu na poziom zysku, który wynika z założonych optymistycznych cen
miedzi, a po drugie, przypomni to inwestorom o dużych dywidendach, które
przyciągają do spółki największych inwestorów instytucjonalnych. Do tej pory
WIG20 ciągnął się w tyle za resztą indeksów właśnie ze względu na słabość
spółek surowcowych. Dzisiaj mamy okazję część tej słabości nadrobić. MP