Reklama

FOREX - DESK: Rynek krajowy

Piątek był kolejnym dniem wyraźnego umocnienia złotego, choć w trakcie sesji sprzedającym krajową walutę udało się nieco skorygować wcześniejsze, wyższe (dla złotego) otwarcie. Krótkoterminowa sytuacja zaczyna się więc na poszczególnych parach nieco komplikować, bowiem popyt ma tu coraz bardziej wyraźne problemy z utrzymaniem niedawnego dorobku sprzed około dwóch tygodni, gdy byliśmy świadkami silnego impulsu deprecjacji krajowej waluty.

Publikacja: 22.01.2007 06:09

Aktualna, dobra kondycja złotego w krótkim terminie może wynikać z czwartkowych informacji o podniesieniu ratingu dla Polski przez agencję Fitch z A+ do AA-. Informacja ta trafiła na rynek w końcówce czwartkowych notowań, co natychmiast umocniło złotego, a piątkowe otwarcie było niejako tylko kontynuacją czwartkowego impulsu. Obecnie wiele zależy od zachowania się rynku w najbliższych dniach. Jeśli sytuacja nieco się ustabilizuje i kluczowe wsparcia techniczne nie zostaną przełamane, to nie wykluczałbym kolejnych prób osłabienia krajowej waluty.

USD/PLN

Piątkowa sesja była kolejnym dniem umocnienia złotego. Skończyło się tu jednak jedynie na niskim otwarciu, bowiem zapoczątkowanie notowań z okolic wsparcia przy cenie 2,9550 zachęciło już kupujących, którym udało się ostateczne zbliżyć do czwartkowego zamknięcia. Biorąc pod uwagę głębokość aktualnej korekty (38,2%), wciąż należałoby zakładać, że posiadacze długich pozycji utrzymują wcześniej wypracowaną przewagę. Zejście poniżej 2,9550 miałoby szansę otworzyć drogę do dalszego spadku w kierunku 2,93.

EUR/PLN

W bardzo newralgicznym miejscu przebiegały piątkowe notowania na parze eurozłotego. Pod względem zmienności niewiele się działo, bowiem oscylacje miały miejsce w zakresie mniej więcej jednego grosza, ale problemem pozostaje poziom, na którym handel się odbywał, czyli stosunkowo istotne wsparcie w zakresie 3,8450 - 3,85, którego wcześniejsze przełamanie (wówczas jako oporu) zmieniało sytuację techniczną tej pary na pozytywną. Jeśli teraz rynek zdołałby powrócić trwale poniżej tej bariery, wówczas ponownie trzeba by się przyglądać możliwości skierowania cen w stronę grudniowych minimów. Początek tygodnia będzie zatem zapewne stał pod znakiem prób wybronienia wsparcia, choć trzeba od razu podkreślić, że pewne niepokojące sygnały pojawiły się już w piątek, bowiem popyt po znalezieniu się w tym kluczowym rejonie nie przystąpił od razu do ataku (jak chociażby na dolarze), tylko zdołał jedynie doprowadzić do utworzenia konsolidacji przy minimach ostatniej zniżki, a taka sytuacja często kończy się przełamaniem wsparcia i kontynuacją poprzedniego ruchu.

Reklama
Reklama

PLN BASKET

Ostatnie dni przyniosły również umocnienie krajowej waluty na koszyku eurodolara. Wstępne sygnały takiej możliwości pojawiły się już w zasadzie podczas czwartkowej końcówki po przełamaniu najbliższego wsparcia w rejonie 3,42. Obecnie kolejne wsparcia znajdują się przy 3,4035 (nieco naruszone na sesji piątkowej) oraz niżej także przy 3,3870. Póki poziomy te się utrzymują (w przypadku tego niższego niebawem w tym rejonie pojawi się także nieco ponad miesięczna linia trendu wzrostowego), wciąż należałoby zakładać docelowo lepsze perspektywy posiadaczy długich pozycji.

GBP/PLN

Na parze funta względem krajowej waluty wciąż widać sporą siłę popytu. Po niższym otwarciu od razu pojawili się kupujący i rynek wyraźnie odskoczył w kierunku czwartkowego zamknięcia. W krótkim terminie rolę kluczowego poziomu wsparcia przypisywałbym poziomowi ok. 5,83, gdzie oprócz przełamanych wcześniej oporów znajduje się także 38,2% zniesienie poprzedniej fali wzrostowej. Póki wsparcie to nie zostanie przełamane, wciąż realizacja wariantu kontynuacji wzrostu cechuje się większym prawdopodobieństwem.

CHF/PLN

Złoty najmocniej zachowuje się względem szwajcarskiej waluty. Tutaj stronie podażowej w zasadzie już niemal udało się skorygować wcześniejszą zwyżkę w całości. Kluczowymi wsparciami będzie więc strefa minimów z ostatnich tygodni, która zlokalizowana jest w rejonie 2,36 - 2,3650 i jej przekroczenie byłoby w tym układzie sygnałem zakończenia około 2-tygodniowej korekty na tej parze. Pierwszym, pozytywnym impulsem byłby tu teraz powrót powyżej poziomu ok. 2,39 - 2,3950.Tomasz Gessner

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama