Reklama

FOREX - DESK: Rynek zagraniczny

Tydzień na rynku walutowym zaczął się stosunkowo spokojnie. Na głównych parach (za wyjątkiem funta) amerykańska waluta wciąż dobrze sobie radzi. Wczorajsze wahania nadal pokazują, że korzystny sentyment do dolara w dalszym ciągu się utrzymuje. Niestety brak ważniejszych publikacji danych makroekonomicznych nieco schłodził atmosferę i sesja generalnie przebiegała pod znakiem ograniczonej zmienności.

Publikacja: 23.01.2007 05:55

Podobnie może być również dzisiaj, bowiem nie zaplanowano żadnych publikacji z rynku krajowego. Można więc zakładać, że gracze wciąż będą skupiali się na sytuacji technicznej na poszczególnych parach, a ta w miarę dobrze wpisuje się w pozytywny sentyment do dolara.

EUR/USD

Na eurodolarze wczorajsza sesja była bardzo spokojna. Większość wahań przebiegała pod znakiem umocnienia dolara, choć krótkoterminowy układ techniczny nie uległ żadnym zmianom, bowiem stronie podażowej nie udało się doprowadzić do przełamania wsparcia w rejonie 1,29 oraz wyżej również okolic ponad tygodniowej linii wzrostowej zlokalizowanej przy 1,2930. Jej przełamanie winno zakończyć kilkudniową korektę i doprowadzić do wyznaczenia kolejnej fali aprecjacji dolara. W ramach oporu zwróciłbym z kolei uwagę na rejon 1,30.

USD/JPY

Dolar bardzo dobrze radzi sobie również względem jena japońskiego. Początek tygodnia przyniósł tu kolejne, nowe maksima w aktualnej fali wzrostowej. Sytuacja techniczna zatem pozostaje bez zmian, czyli wciąż posiadacze długich pozycji utrzymują wypracowaną wcześniej przewagę, natomiast najbliższym sygnałem zwiastującym osłabienie byłoby zejście cen poniżej okolic 121,00. Póki kurs utrzymuje się tuż przy szczytach, domyślnym wydaje się kierunek wzrostowy.

Reklama
Reklama

EUR/JPY

Mniej więcej podobnie przedstawia się sytuacja eurojena, gdzie również popyt ma w krótkim terminie przewagę. Obecnie najbliższym oporem jest poziom 158,00, czyli maksima z początku roku. Jeśli udałoby się kupującym trwale ten poziom przekroczyć, należałoby się spodziewać wyznaczenia kolejnej, dynamicznej fali wzrostowej. W ramach wsparcia zwróciłbym uwagę na wielokrotnie wspominany poziom 156,40. Jego przełamanie ponownie pogarszałoby krótkoterminowy obraz techniczny na tej parze.

GBP/USD

Strona popytowa cały czas nieźle się trzyma na parze funta względem amerykańskiej waluty. Od kilku dni widoczne są na tej parze zmagania z poziomem oporu przy cenie 1,9750. Popyt coraz wyraźniej jednak zaczyna na tę podażową barierę napierać. Można tu zakładać, że jej udane przekroczenie doprowadzi ostatecznie do wybicia górą i skierowania cen w stronę kolejnego poziomu oporu w rejonie 1,9840. Jak na razie kupujący wciąż mają na tej parze więcej do powiedzenia, natomiast najbliższym wsparciem jest obecnie rejon ok. 1,97 i zejście poniżej miałoby szansę zainicjować ruch korekcyjny.

USD/CHF

Podobnie jak w przypadku eurodolara, czy dolarjena, również względem szwajcarskiej waluty dolar ma przewagę. Kurs od ponad tygodnia oscyluje pod poziomem oporu przy 1,2530 i jak na razie wciąż widoczne są problemy z jego sforsowaniem, choć konsolidacja o coraz wyżej położonych minimach faworyzuje w tym miejscu stronę popytową. O dalszym kierunku w sporej mierze zadecydować powinno wybicie z zakresu aktualnych wahań, czyli obecnie mniej więcej poza 1,2450 - 1,2550. Kierunkiem domyślnym wciąż jednak pozostaje wzrostowy.

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama