Indeks tez rozpoczął zwyżką, ale potrwała ona dług, a w efekcie i na terminowym nastąpiło wyhamowanie. Rynek lekko się cofnął, ale nie zszedł poniżej sforsowanego ograniczenia, a po odbiciu wrócił w okolice wcześniejszych szczytów i zaczął się konsolidować. Względny spokój skończył się przed południem, kiedy to podaż zaczęła mocniej przyciskać. Kontrakty bez większych problemów zeszły poniżej otwarcia i dopiero w rejonie 3480 pkt. nastąpiło nieco dłuższe odbicie. Ono też było jednak tylko korektą, po której rynek powrócił do spadków. Dwie godziny przed końcem zamknięte zostało okno hossy z otwarcia i chociaż po przebiciu poziomu odniesienia doszło do kolejnego odbicia, to i ono było tylko niewielkim odreagowaniem, a powrót na plus nie powiódł się. Końcówka stała już pod znakiem wyraźnej przeceny. Na zamknięciu kontrakty znalazły się na dziennymi minimum niwelując jednocześnie całość wzrostu z piątku.

Wczorajsza sesja pogorszyła sytuację. Na razie spadek należy traktować jedynie w kategoriach korekty mocno wykupionego rynku, niemniej jednak niektóre z przesłanek sugerują, że osłabienie może potrwać także w najbliższych dniach. Jednym z takich elementów jest długa czarna świeca, która razem z poprzednią utworzyła negatywną formację objęcia bessy. Po drugie cofnięcie nastąpiło po nieudanym teście ważnego oporu, jakim jest psychologiczna granica 3500 pkt. Warto też zwrócić uwagę, że obecny układ przypomina sytuację z II połowy października. Wówczas na sesji 19 października kurs także ustanowił historyczny rekord na zamknięciu, a dzień później miał miejsce spadek bardzo podobny do wczorajszego. Spadek nie pozostał bez wpływu na zachowanie wielu szybkich oscylatorów, które wyszły z obszarów wykupienia dając sygnały sprzedaży, co także potwierdza możliwość dalszej zniżki. CCI jeszcze utrzymał się powyżej poziomu wykupienia, ale uformowała się na nim negatywna dywergencja. Nie zareagowały natomiast MACD i ROC, które nadal pną się do góry. Taki układ pozwala więc zachować szanse na korekcyjny charakter osłabienia. Pierwszymi mocniejszymi wsparciami są okolice 3398 pkt. i 3360 pkt., ale najważniejsza będzie wkrótce luka hossy w przedziale 3289-3308 pkt.