Jeśli chodzi o dane makroekonomiczne, to na dzisiaj z rynku krajowego nie zaplanowano żadnych publikacji. Również z rynku amerykańskiego nie poznamy żadnych raportów. Opublikowany zostanie jedynie tygodniowy odczyt zmian zapasów paliw, co zwykle ma mocno ograniczony wpływ na zachowanie złotego. Ze zdecydowanie większą uwagą gracze będą się przyglądali porannej publikacji protokołu z ostatniego posiedzenia Banku Anglii, na którym doszło do nieoczekiwanej podwyżki stóp procentowych o 25pb. Być może inwestorzy poznają nieco więcej szczegółów związanych z ewentualnymi, dalszymi posunięciami władz monetarnych. Można więc przypuszczać, że w okolicach 10:30, czyli publikacji wspomnianego protokołu, funt będzie podlegał nieco większym wahaniom.
USD/PLN
Na dolarze względem krajowej waluty nadal niewiele się wczoraj działo, choć nieco wyraźniej widać już było chęci do oddalenia się od poziomu wsparcia przy 2,9550. Stało się tak nawet pomimo osłabienia dolara na głównych parach. Można obecnie zakładać, że teraz strefa 2,9550 - 2,96 jest tu najbliższym wsparciem i jego ewentualne przełamanie winno sprowadzić kurs w kierunku 2,93. Jeśli udałoby się nieco wyraźniej wybić powyżej okolic 2,9750 - 2,98, to powinniśmy być świadkami kolejnego umocnienia dolara w kierunku niedawnych maksimów, czyli strefy 3,00 - 3,01.
EUR/PLN
Zdecydowanie ciekawiej było wczoraj na eurozłotym. Na sesji piątkowej i poniedziałkowej zaczynały się nad posiadaczami długich pozycji gromadzić czarne chmury, bowiem rynek po przełamaniu około miesięcznej linii wzrostowej wszedł w wąską konsolidację na poziomie kluczowego wsparcia przy cenie 3,8450 - 3,85. Brak szybkiego odbicia z tego rejonu mógł rodzić pewne obawy o jego dalsze utrzymanie. Ostatecznie jednak popyt wyraźnie zaatakował na sesji wczorajszej i udało się bykom dość mocno oddalić od newralgicznego poziomu. Można więc obecnie zakładać, że strefa 3,84 - 3,85 ponownie zyskała na wiarygodności, natomiast za sprawą wczorajszego odbicia obecnie można by się spodziewać dojścia do okolic niedawnych maksimów, zlokalizowanych przy cenie 3,91. Nieco wyżej oporu doszukiwałbym się również przy cenie 2,9250.