Reklama

FOREX - DESK: Rynek zagraniczny

Wczorajszy dzień na rynku walutowym przebiegał w miarę spokojnie. Dolar na głównych parach wciąż zachowuje się niezbyt dobrze. Pomimo wczorajszego, lekkiego umocnienia amerykańskiej waluty, nadal wymowa techniczna głównych par dolarowi w krótkim terminie nie sprzyja. Na wczorajszej sesji nie otrzymaliśmy niestety żadnych impulsów ze strony publikacji makroekonomicznej ze Stanów Zjednoczonych.

Publikacja: 27.02.2007 06:17

Amerykańskiej walucie cały czas nie sprzyjają również notowania surowców, a dokładnie wciąż droga ropa, jak również spadek rentowności na amerykańskim rynku papierów dłużnych. Z impulsów fundamentalnych dostaniemy dziś garść publikacji makroekonomicznych, czyli zamówienia na dobra trwałego użytku w styczniu, gdzie szacuje się spadek o 1,5%. Poznamy dziś także dane z rynku nieruchomości, czyli sprzedaż domów na rynku wtórnym w styczniu. Prognozuje się tu jej wzrost o 0,3%. Na koniec poznamy także indeks zaufania konsumentów podawany przez Conference Board (prog. 110pkt).

EUR/USD

Początek tygodnia przyniósł pojawienie się presji nieznacznego umocnienia dolara, co jednak w żaden sposób nie zmienia tu sytuacji technicznej. Rynek od ponad tygodnia oscyluje w rejonie ok. 1,31 - 1,32 i wczorajsze osłabienie euro względem dolara miało miejsce z górnego rejonu tego zakresu, co z kolei nadal nie zmienia sytuacji, gdzie posiadacze długich pozycji utrzymują przewagę za sprawą dynamicznego impulsu wzrostowego, jaki pojawił się po wyjściu powyżej ceny 1,3050 przed dwoma tygodniami.

USD/JPY

Nieco inaczej zachowywał się z kolei dolar względem jena, gdzie od piątku przeważają kupujący japońską walutę. Z technicznego punktu widzenia na tej parze sytuacja nadal pozostaje bez zmian, bowiem na przestrzeni ostatnich tygodni przeważają tu wahania w zakresie 120,00 - 122,00, a zatem aktualne wahania niejako wpisują się w tę zmienność i o dalszym kierunku można będzie mówić po zdecydowanym opuszczeniu tego zakresu.

Reklama
Reklama

EUR/JPY

Bardzo ciekawie zachował się także eurojen, gdzie początek tygodnia poprzez wyraźne umocnienie jena doprowadził do przełamania najbliższych wsparć w strefie 158,90 - 159,08. Ich przełamanie sygnalizuje możliwość pojawienia się nieco większych problemów posiadaczy długich pozycji w krótkim terminie. Kolejnym, najbliższym wsparciem jest jeszcze cena 158,50 i jej przekroczenie winno wywołać nieco bardziej wyraźną przecenę na tej parze.

GBP/USD

Bardzo spokojnie tydzień zaczął się na funcie względem amerykańskiej waluty. Przez większość dnia przeważały względnie spokojne wahania w rejonie piątkowej końcówki, czyli ok. 1,9610 - 1,9660. Sygnały poprawy krótkoterminowej sytuacji, jakie pojawiły się w piątkowej końcówce wciąż są zatem aktualne i w krótkim terminie można się nadal spodziewać utrzymywania presji popytowej na tej parze. Sygnałem dalszej poprawy sytuacji długich pozycji byłoby wyjście powyżej poziomu 1,9675, natomiast w ramach najbliższego wsparcia zwróciłbym uwagę na okolice 1,96.

USD/CHF

Mniej więcej podobnie przedstawiał się początek tygodnia na dolarze względem franka szwajcarskiego, gdzie także po wyznaczeniu piątkowej fali wyprzedaży kupujący dolara nie zdołali się zbyt istotnie skorygować. W efekcie widoczna była niewielka konsolidacja przy minimach ostatniego spadku, co z kolei stosunkowo często kończy się poprawieniem dołków i wyznaczeniem nowej fali spadkowej. Najbliższym wsparciem jest tu strefa 1,2280 - 1,23 i jej przekroczenie winno doprowadzić do wyznaczenia kolejnej fali deprecjacji dolara. Najbliższym oporem o charakterze krótkoterminowym jest 1,2340.

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama