Oddalamy się od szczytów dnia. Wprawdzie decyzja banku centralnego Chin
nie jest dla nas dziś kluczowa, ale może skutecznie przeszkodzić w próbach
wyjścia ponad wtorkowy szczyt. Rynek powoli spada. Nie mamy do czynienia z
dynamiczną przeceną, ale widać, że przewagę uzyskuje podaż. Z jednej
strony można za to "obwiniać" Chińczyków, ale tak naprawdę rynek jeszcze
przed ich decyzją nie wyglądał na taki, który szykował się do ataku na
choćby średniej jakości opór. Z 26-27