Strzały koszykowe robią z rynkiem co chcą. Wyskok cen na m.in. PKO i PKN
podniósł indeks o prawie 40 pkt. w jednej chwili. Po drugiej chwili ceny
spadły i indeks zszedł na poziom sprzed wyskoku. Kontrakty w ogóle na to
nie zważyły. Ta zmiana nie wpłynie na ocenę, że trudno będzie dziś
skutecznie wyjść ponad poziom wtorkowego szczytu. Nawet mimo tego, że
rynek poddaje się takim dziwnym zmianom, które w sumie niczemu nie służą.
Z 26-27