Reklama

Komentarz surowcowy DM BOŚ

Publikacja: 07.04.2016 12:25

Notowania ropy naftowej WTI – dane dzienne.

Notowania ropy naftowej WTI – dane dzienne.

Foto: DM BOŚ

ROPA NAFTOWA

Spadek zapasów ropy naftowej w USA.

Notowania ropy naftowej wyraźnie wzrosły we wtorek i środę, otwierając się wysoko także podczas dzisiejszej sesji. Wzrostowe odreagowanie jest technicznie uzasadnione po dwóch tygodniach systematycznych zniżek – jednak dodatkowo kupującym na rynku ropy naftowej sprzyjały dane makro.

Stronę popytową wspierały m.in. dane dotyczące zapasów ropy naftowej w USA. Wczoraj amerykański Departament Energii (DoE) podał, że w minionym tygodniu zapasy tego surowca w USA spadły o 4,9 mln baryłek. Był to jeszcze większy spadek niż dzień wcześniej szacował Amerykański Instytut Paliw (API), według którego zapasy spadły o 4,3 mln baryłek. Wyliczenia te rozmijały się także z oczekiwaniami rynkowymi, które jeszcze na początku tego tygodnia zakładały, że DoE pokaże już kolejny z rzędu wzrost zapasów.

Spadek zapasów był optymistycznym akcentem na rynku ropy, jednak pojawiają się uzasadnione wątpliwości, czy obserwowana obecnie zwyżka może potrwać dłużej. Po pierwsze, już z technicznego punktu widzenia popyt może mieć trudności z przeforsowaniem oporu na poziomie 38 USD za baryłkę – w rezultacie, już dzisiaj notowania ropy naftowej mogą skierować się z powrotem w dół. Po drugie, pod znakiem zapytania stoi kwestia zamrożenia wydobycia ropy naftowej przez producentów tego surowca w wyniku mało stanowczych deklaracji ze strony niektórych krajów. W takie solidarne działanie producentów nie wierzy m.in. Goldman Sachs, który w swoim raporcie napisał, że oczekuje wzrostu produkcji ropy naftowej w OPEC nie tylko w tym, ale także w przyszłym roku.

Notowania ropy naftowej WTI – dane dzienne.

Reklama
Reklama

MIEDŹ

Oczekiwania większego eksportu miedzi z Chin.

Notowania miedzi w bieżącym tygodniu nadal znajdują się pod wyraźną presją podaży, kontynuując spadki z wcześniejszych tygodni. Cena tego metalu dzisiaj rano wyraźnie spada, zbliżając się już do poziomu 2,11 USD za funt. Mimo niezłych ostatnich danych makroekonomicznych z Chin, to właśnie sytuacja w Państwie Środka ma największy negatywny wpływ na niską cenę miedzi.

W Chinach od dłuższego czasu utrzymuje się wysoki (niemal rekordowy) poziom zapasów miedzi, dlatego coraz częściej pojawiają się spekulacje, że część z tych zapasów może zostać wyprzedana przez ten kraj na międzynarodowym rynku. Jak podaje Reuters, w taki scenariusz wierzy większość chińskich traderów, którzy sądzę, że Chiny zaleją miedzią rynek, zwłaszcza w obliczu mniejszego wewnętrznego popytu na ten metal. Takie doniesienia sprzyjają dalszym spadkom cen tego surowca.

Notowania miedzi w USA – dane dzienne.

 

Dorota Sierakowska

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama