Reklama

Spadek importu irańskiej ropy

Druga połowa czerwca na rynku ropy naftowej była okresem zwyżek notowań. „Czarne złoto" drożało głównie ze względu na napiętą sytuację na Bliskim Wschodzie, a dokładniej, zagrożenia rozwojem konfliktu pomiędzy USA a Iranem.
Paweł Grubiak, prezes, Superfund TFI

Paweł Grubiak, prezes, Superfund TFI

Foto: materiały prasowe

Relacje amerykańsko-irańskie nie są idealne już od wielu dekad. Pod koniec lat 70. XX wieku kraje te zerwały stosunki dyplomatyczne i nigdy nie powróciły do dobrej współpracy, mimo że administracja Baracka Obamy poczyniła pewne kroki w tym kierunku.

Ostatnie lata przyniosły ponowne zaostrzenie relacji na linii USA–Iran. Obecny prezydent USA jest wobec Iranu dużo bardziej stanowczy niż jego poprzednik. Donald Trump nie tylko przywrócił wcześniejsze sankcje na Iran, ale wprowadził dodatkowe ograniczenia. Celem Trumpa jest spadek eksportu ropy naftowej z Iranu do zera w celu zmuszenia tego kraju do rezygnacji z programu atomowego. Iran odpiera ataki, twierdząc, że to USA są agresorem, a on tylko broni swoich interesów.

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama