Z tego artykułu dowiesz się:

  • Z czego wynika paradoks na rynku półprzewodników, gdzie spadki cen idą w parze z rekordowym napływem kapitału.
  • W jaki sposób boom na infrastrukturę AI przekłada się na bezprecedensowe inwestycje w producentów chipów.
  • Do jakich poziomów wzrosły aktywa w sektorze i kto napędza ten dynamiczny wzrost.
  • Dlaczego obecne korekty cen są postrzegane przez inwestorów jako okazja, a nie zagrożenie.

Amerykańskie fundusze ETF na półprzewodniki przyciągnęły ponad 46 mld USD w 2026 roku, bijąc wszystkie poprzednie rekordy roczne i mniej więcej podwajając skumulowane napływy, jakie sektor odnotował we wszystkich latach od 2017 roku, według Crypto Briefing.

Pomimo spadku z rekordowych poziomów, SMH pozostaje jednym z największych i najaktywniejszych podmiotów w sektorze półprzewodników. Fundusz posiadał 17 lipca aktywa netto o wartości około 67,42 mld USD i absorbował ogromne przepływy kapitału, mimo kompresji wycen. W ciągu jednego dnia, w połowie czerwca 2026 r., sam SMH pozyskał 6,9 mld USD napływu netto, niemal przekraczając granicę 7 mld USD dla jednodniowego napływu do ETF-ów, według ETF.com.

Kapitał idzie w kierunku infrastruktury AI

Skala napływu kapitału do ETF-ów półprzewodników odzwierciedla strukturalną zmianę w alokacji kapitału w kierunku infrastruktury AI. Giganci technologiczni, tacy jak Microsoft i Amazon, publicznie zapowiadali prognozy wydatków na infrastrukturę AI w przedziale od 600 do 720 mld USD, według Crypto Briefing. Nieproporcjonalnie duża część tego kapitału trafia bezpośrednio do firm z branży półprzewodników, które projektują i produkują procesory graficzne (GPU), procesory TPU i niestandardowe akceleratory zasilające obciążenia AI.

Tempo napływu kapitału gwałtownie przyspieszyło do połowy 2026 roku. Tylko do końca czerwca napływ netto do amerykańskich funduszy ETF na półprzewodniki osiągnął już około 39 mld USD, co oznacza, że w drugiej połowie roku wystarczyło jedynie utrzymać umiarkowane tempo, aby przekroczyć granicę 46 mld USD, według Crypto Briefing. W ciągu jednego dnia na początku lipca do funduszy ETF na półprzewodniki napłynęło 7,1 mld USD – więcej niż wiele klas aktywów przyciągnęło w całym kwartale.

165 mld USD w ETF-ach półprzewodników

Dwoma gigantami absorbującymi większość kapitału są SMH i iShares Semiconductor ETF (SOXX). W kwietniu 2026 roku te dwa fundusze pozyskały łącznie 5,5 mld USD w ciągu jednego miesiąca, ustanawiając nowy miesięczny rekord w tej kategorii. Inwestorzy indywidualni odegrali znaczącą rolę w tej fali, przeznaczając od stycznia 2025 r. około 3,2 mld USD na zakupy netto ETF-ów na półprzewodniki, co – jak podaje Crypto Briefing – świadczy o tym, że nie jest to transakcja czysto instytucjonalna.

Całkowite aktywa sektora wzrosły do około 165 mld USD, czyli około czterokrotnie więcej niż na początku 2026 roku. Różnica między słabością cen a siłą napływu kapitału odzwierciedla szerszą dynamikę rynku: inwestorzy postrzegają spadek jako okazję do zakupu w ramach sekularnego trendu wzrostowego napędzanego przez wdrażanie sztucznej inteligencji. Według Crypto Briefing, gdy w 2022 roku doszło do spadku cen półprzewodników, akcje SOXX spadły o ponad 35 proc. od szczytu do dołka, ale sektor odrobił straty. Obecna korekta, choć znacząca, pozostaje skromna w porównaniu z danymi historycznymi.