Reklama

Arteria: 1 mln zł oszczędności

Zajmująca się outsourcingiem sprzedaży Arteria stworzyła Fundusz Inwestycyjny Zamknięty (FIZ). Zamierza do niego przenieść aktywa swoich spółek zależnych.

Aktualizacja: 23.02.2017 23:42 Publikacja: 27.12.2011 00:30

Wojciech Bieńkowski, prezes Arterii Fot. S. Ł.

Wojciech Bieńkowski, prezes Arterii Fot. S. Ł.

Foto: Archiwum

– Celem jest optymalizacja struktury zarządzania, która będzie miała wpływ na nasze koszty – tłumaczy Wojciech Bieńkowski, prezes Arterii. Jego zdaniem jest to szczególne ważne teraz, gdy działalność operacyjną rozpoczęła kolejna spółka grupy – Mazowiecki Inkubator Technologiczny. Jej celem jest tworzenie innowacyjnych przedsiębiorstw. – W perspektywie roku czy dwóch lat w naszej grupie będzie działać nie siedem spółek, ale 17. Zarządzanie taką strukturą poprzez FIZ będzie znacznie tańsze i łatwiejsze – dodaje Bieńkowski.

Na formalności związane z utworzeniem funduszu Arteria musiała wydać kilkaset tysięcy złotych. Chodziło m.in. o zmianę formy prawnej spółek zależnych na komandytowo-akcyjne, bo tylko takie mogą wejść do funduszu. A ile dzięki temu grupa zaoszczędzi? – W skali roku może to być około miliona złotych – mówi Bieńkowski. Na razie nie ujawnia wartości aktywów, które zostaną wniesione do funduszu, ani które spółki zależne tam trafią. Nie podaje też, kto będzie zarządzał FIZ.

Analitycy zwracają jednak uwagę na inną podstawową korzyść, którą daje zarządzanie grupą przez FIZ. Dzięki funduszowi można zaoszczędzić na podatkach. – Dla spółki oznacza to czystą optymalizację. Ponosi jednorazowe koszty, ale zyski są znacznie większe, bo płacenie podatku jest odroczone – zaznacza Maciej Kabat, analityk z DM AmerBrokers.

Z podobnego sposobu optymalizacji podatkowej korzystają też inne giełdowe firmy, m.in. Gant Development i Wikana. – W przypadku Ganta daje to oszczędności rzędu 2 mln zł – zauważa Łukasz Rosiński z AmerBrokers.

Bieńkowski zastrzega jednak, że optymalizacja nie jest podstawowym celem utworzenia funduszu. – Zamierzamy rekomendować wypłatę dywidendy już z zysku wypracowanego w tym roku. A to oznacza, że podatek i tak zapłacimy – twierdzi prezes Arterii.

Reklama
Reklama

W tym roku spółka spodziewa się rekordowo wysokiego zarobku. Może on nawet przekroczyć 7 mln zł przy przychodach blisko 113 mln zł. W 2010 r. obroty Arterii wyniosły 111 mln zł, a jej zysk netto – ok. 5,7 mln zł.

Handel i konsumpcja
Burza wokół Dino. Dziś spotkanie z władzami firmy
Handel i konsumpcja
Akcje Dino Polska pod dużą presją. 30 zł na celowniku podaży
Handel i konsumpcja
Kwartalne wyniki LPP. Firma pokazała dane o sprzedaży. Ile mogła zarobić?
Handel i konsumpcja
Wojna w polskim e‑handlu. Erli składa pozew przeciw Allegro
Handel i konsumpcja
Konsumpcja silna, ale spółki handlowe wciąż zawodzą
Handel i konsumpcja
CCC drugi raz tnie prognozę wyników na rok 2025/26. Podtrzymuje plan skupu akcji własnych
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama