Reklama

Fast foody zyskują, lokale premium tracą

AmRest jest zdecydowanie najbardziej ekspansywną firmą gastronomiczną w Polsce. Jego cała sieć liczy już ponad 700 lokali – w tym w Polsce na koniec maja było ich 263.

Aktualizacja: 18.02.2017 09:34 Publikacja: 13.06.2012 01:01

Ma w portfelu znane brandy, takie jak KFC (153 punkty w Polsce), Burger King (27), Starbucks (25) oraz Pizza Hut (58). W tym roku może w sumie otworzyć – nie tylko w naszym kraju – ok. 90 nowych lokali.

Jego największym konkurentem jest firma McDonald's. Ma 288 lokali, w tym 149 prowadzonych na zasadzie franczyzy przez  54?licencjobiorców. W 2011 r. sieć powiększyła się o ponad 20 lokali. Prawdopodobnie w 2012 r. firma utrzyma to tempo.

Kryzys niewątpliwie szkodzi branży gastronomicznej. Około 69 proc. Polaków spożywa posiłki poza domem – wynika z badania Ipsos.

To spadek o 6 pkt proc. w porównaniu z 2010 r. Średnia miesięczna kwota przeznaczana na żywienie poza domem w 2011 r. wyniosła 81 zł i była o 6 zł niższa niż rok wcześniej. Kryzys uderzył w restauracje najdroższe, te z segmentu premium. Rosnąca sprzedaż AmRestu i McDonald's wyraźnie pokazuje, że fast foody się umacniają.

Jak wynika z raportu firmy PMR, jedną z ulubionych potraw naszych rodaków jest pizza. Z badania wynika, że jest ona bardzo często i często zamawiana przez 47 proc. Polaków. Nie dziwi więc, że pizzerie rosną w naszym kraju w siłę. Ponad 200 lokali ma już Da Grasso, a ok. 120 Telepizza. Na prostą wychodzi też giełdowy konkurent AmRestu Sfinks. Po kilku latach poważnych problemów wydaje się, że jego biznes wreszcie zaczyna być rentowny. Teraz spółka zarządza 109 restauracjami. W portfelu ma 93 lokale Sphinx, osiem restauracji Chłopskie Jadło i również osiem Wook.

Reklama
Reklama

Eksperci spodziewają się, że w najbliższych latach polski rynek gastronomiczny będzie się konsolidował. Teraz zaledwie 10 proc. wszystkich lokali jest zorganizowanych w różnego rodzaju sieciach.

Firmy niekoniecznie muszą się przejmować. Mogą wchodzić również do sieci franczyzowych.

Kryzys spowodował, że wielu słabszych graczy wypadło z rynku. W efekcie pojawiła się dodatkowa podaż nieruchomości. Jednak konkurencja jest tak duża, że ceny atrakcyjnych lokalizacji wciąż utrzymują się na bardzo wysokim poziomie.

Handel i konsumpcja
Allegro bez zmiany kierunku. Niedźwiedzie nadal rozdają karty
Handel i konsumpcja
Burza wokół Dino. Dziś spotkanie z władzami firmy
Handel i konsumpcja
Akcje Dino Polska pod dużą presją. 30 zł na celowniku podaży
Handel i konsumpcja
Kwartalne wyniki LPP. Firma pokazała dane o sprzedaży. Ile mogła zarobić?
Handel i konsumpcja
Wojna w polskim e‑handlu. Erli składa pozew przeciw Allegro
Handel i konsumpcja
Konsumpcja silna, ale spółki handlowe wciąż zawodzą
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama