Reklama

Luis Amaral, prezes Eurocashu, o planach grupy

Luis Manuel Conceicao do Amaral, z prezesem oraz głównym akcjonariuszem Eurocashu, rozmawia Andrzej Pałasz.
Luis Amaral, prezes Eurocashu, o planach grupy

Foto: Archiwum

Jaki był ubiegły rok dla spółki? Jest pan zadowolony z wyników?

Wyniki za ubiegły nie były dla mnie satysfakcjonujące. Wpłynęły na to trzy czynniki, wszystkie miały niestety negatywny wpływ na wyniki ubiegłego roku: niższa od oczekiwanej sprzedaż nowych hal otwartych w 2015 r., utrzymująca się deflacja cen w handlu hurtowym oraz efekty zwiększonych inwestycji w nowe projekty rozwojowe. Nowo otwarte hale Cash&Carry spowodowały dużą kanibalizację sprzedaży i w efekcie zabrakło nam sprzedaży by zrekompensować wzrost kosztów związanych z funkcjonowaniem większej sieci. Dodatkowo, spadek cen hurtowych, był dla nas wyzwaniem już trzeci rok z rzędu. Ceny detaliczne zaczęły już rosnąć i powoli widzimy zmianę tego trendu. Te dwa główne czynniki zbiegły się ze znaczącymi inwestycjami, jakie ponosimy w związku z rozwojem naszych nowych projektów, które co oczywiste na tym etapie rozwoju, generują straty i obciążają wyniki grupy. Jestem jednak przekonany, że chcąc zapewnić naszej grupie wzrosty w kolejnych 5 czy 10 latach, musimy już dziś przeznaczać znaczące środki na innowacyjne projekty rozwojowe, które w przyszłości dadzą naszym klientom – polskim niezależnym właścicielom sklepów – nowe narzędzia do konkurowania z wielkimi sieciami.

Pozostało jeszcze 92% artykułu

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama