Nie ma decyzji w sprawie inwestora
Ponad 10 podmiotów prowadzi rozmowy w sprawie objęcia pakietu akcji Optimusa. Wśród zainteresowanych przeważają instytucje zagraniczne. W najbliższych tygodniach zarząd zdecyduje, jaki typ partnera byłby dla spółki najlepszy.
? Chcę podkreślić, że nie podjęliśmy żadnych decyzji w sprawie inwestora dla Optimusa. Nie jest więc przesądzone, że zostanie nim spółka telekomunikacyjna. Może to być równie dobrze współpraca z kilkoma operatorami lub wybór różnych operatorów do różnych projektów. A może okazać się, że obędziemy się bez takiego partnera? stwierdził Roman Kluska, prezes rady nadzorczej Optimusa. Jego zdaniem, równie dobrze inwestorem może zostać koncern medialny lub firma o unikatowych zasobach technologicznych.? Jesteśmy zadowoleni z tak dużego zainteresowania Optimusem. W ciągu kilku dni, najdalej tygodni, uzgodnimy, jaki typ inwestora byłby dla nas najlepszy ? powiedział Dariusz Dąbski, prezes spółki. Przypomniał, że w wybór partnera strategicznego zaangażowany jest Goldman Sachs, który wycenia Onet.pl na podobnym poziomie jak Raiffeisen, czyli 3,6 mld zł. Niewykluczone więc, że docelowy inwestor zapłaci za jedną akcję nowosądeckiej firmy ponad 245 zł. Oznacza to, że Roman Kluska będzie miał prawo do połowy nadwyżki. Przypomnijmy, że były prezes sprzedawał akcje po 142 zł. ? Cena tak naprawdę nie jest kluczowym kryterium przy wyborze inwestora. Najważniejsze jest wypracowanie modelu, który pozwoli maksymalnie wykorzystać efekt synergii ? stwierdził Dariusz Dąbski. Zapowiedział również, że już w br. Optimus powinien poprawić wynik operacyjny. Po I kwartale spółka zanotowała na tym poziomie ponad 7 mln zł straty.
T.M.