Rada nadzorcza Masters zatwierdziła program działania spółki na 2001 r. Celem firmy jest budowanie własnej marki odzieży jeansowej i nieformalnej na rynku krajowym. ? Przyczyni się to do wzrostu sprzedaży i udziału w rynku, który obecnie szacujemy na ok. 1,5?2% ? powiedział PARKIETOWI Janusz Jeśman, prezes spółki.W 2001 r. Masters zamierza m.in. utrzymać produkcję eksportową na dotychczasowym poziomie (ok. 65% obrotu), chce rozwijać usługi pralnicze, zwiększać wydajność pracy i ograniczać koszty stałe produkcji. Planuje wprowadzać nowe produkty. ? Począwszy od kolekcji wiosna?lato 2001 r. będzie następował wzrost udziału wyrobów damskich w produkcji i sprzedaży. O ok. 50% zwiększymy liczbę wzorów w ramach każdej kolekcji w porównaniu z latami ubiegłymi ? powiedział prezes Jeśman. Dodał, że podstawową siecią dystrybucji Masters będą własne sklepy, których liczba wzrośnie z 3 do 6, oraz autoryzowane punkty sprzedaży, których docelowo ma być ponad 160. Obecnie firma współpracuje ze 110 placówkami.W 2000 r. Masters poniesie straty m.in. ze względu na tworzone rezerwy. Po III kw. ujemny wynik finansowy wynosi ponad 0,6 mln zł. Spółka zwiększy jednak sprzedaż, głównie na rynku krajowym. ? Przewidujemy, że w tym roku nasz wynik finansowy poprawi się. Pozytywne efekty zaczną przynosić działania restrukturyzacyjne zrealizowane w 2000 r. W lutym przedstawimy szczegółowe rozliczenie ubiegłego roku oraz więcej danych na temat prognoz na ten rok ? powiedział prezes Jeśman.Masters w ub.r. postawił na sprzedaż wyrobów przez własne placówki i autoryzowane sklepy. Spółka wprowadziła segmentację kolekcji dzieląc ją na trzy kategorie odbiorców.

D.W.