Inwestorzy czekają na decyzję w sprawie dalszej prywatyzacji KGHM, a akcje tej spółki cieszyłyby się sporym zainteresowaniem inwestorów finansowych ? uważają pytani przez PARKIET analitycy. Ich zdaniem, jeżeli MSP nie przeprowadzi oferty do wakacji, to sprzedaż kolejnego pakietu może zostać odłożona nawet do przyszłego roku.

Minister skarbu Aldona Kamela--Sowińska zapowiadała, że do końca marca może zostać przedstawiona dalsza strategia prywatyzacji KGHM. Pakiet 10% walorów tej spółki miał być zaoferowany (Skarb Państwa ma jeszcze ok. 44% akcji) pod koniec ubiegłego roku. Ze względu na protesty związków zawodowych transakcja została jednak przełożona.? Rynek czeka na dalszą prywatyzację KGHM. Sądzę, że ze sprzedażą 10% czy 15% akcji tej spółki przy obecnej waluacji nie byłoby problemów. Spółką zainteresowaliby się inwestorzy finansowi ? powiedział PARKIETOWI Rafał Jankowski, analityk CDM Pekao SA. W ostatnio wydanych rekomendacjach różne biura wyceniały akcje KGHM w przedziale od 32 do 38 zł (wczoraj kurs wzrósł o 1% do 20,9 zł). ? Uważam, że prawdopodobieństwo tego, iż Skarb Państwa sprzeda jakiś pakiet akcji KGHM w I półroczu jest bardzo małe.Obecne niskie notowania KGHM wynikają z tego, że na rynku mamy niepewność co do dalszej prywatyzacji tej spółki ? powiedziała PARKIETOWI Benita Mikołajewicz, doradca inwestycyjny ING Barings. Marcin Wróblewski, analityk DM WBK, również przewiduje, że oferta 10% akcji KGHM nie zostanie przeprowadzona do wakacji. ? Obecne ceny miedzi nie są zachwycające i MSP może poczekać na lepszą koniunkturę. Wydaje się też, że priorytetem dla resortu na najbliższe miesiące będzie sprzedaż kolejnego pakietu akcji TP SA ? powiedział PARKIETOWI M. Wróblewski.Zdaniem analityków, przeprowadzenie dalszej prywatyzacji KGHM po wakacjach wcale nie jest przesądzone. Sprzedaż akcji spółki może być odwlekana ze względu na silną pozycję związków zawodowych, które nie chcą, aby Skarb Państwa utracił kontrolę w firmie. Według nich, sprzedaży dalszego pakietu akcji KGHM nie będą też sprzyjać wybory parlamentarne, dlatego oferta może być przeprowadzona w przyszłym roku. ? To byłoby jednak najgorsze rozwiązanie ? powiedział R. Jankowski.

D.W.