Nafta Polska kontra MSP

Rezygnacja zarządu Nafty Polskiej, która jest odpowiedzialna za prywatyzację sektora naftowego w Polsce, nie wpłynie na opóźnienia w sprzedaży pakietów akcji Rafinerii Gdańskiej i PKN ORLEN ? zapewnia MSP.

Przypomnijmy, że do sprzedaży resort przeznaczył 18-proc. pakiet akcji płockiego koncernu, znajdujący się w posiadaniu Nafty Polskiej. Tymczasem wczoraj dwóch członków zarządu i p.o. prezesa zarządu NP złożyli rezygnacje. ?Nasza decyzja jest konsekwencją istotnych rozbieżności dotyczących realizowanych i planowanych działań prywatyzacyjnych w sektorze naftowym, jakie powstały między zarządem Nafty Polskiej a Ministerstwem Skarbu Państwa? ? czytamy w oficjalnym komunikacie Nafty Polskiej. Tymczasem MSP twierdzi, że jeżeli zarząd spółki, która została powołana w celu przeprowadzenia prywatyzacji sektora naftowego, jest przeciwny dalszej prywatyzacji, to dobrze zrobił składając rezygnację. ? Poza tym kadencja zarządu Nafty Polskiej upływa 23 maja br., więc złożenie dymisji kilka dni wcześniej jest tylko próbą zwrócenia uwagi na zaistniały problem ? stwierdziła Beata Jarosz, rzeczniczka MSP. Jej zdaniem, mimo zmian personalnych w Nafcie Polskiej dotrzymany zostanie harmonogram prywatyzacji Rafinerii Gdańskiej. Decyzja w sprawie sprzedaży pakietu akcji RG ma zostać podjęta na przełomie czerwca i lipca, rozmowy w tej sprawie są obecnie finalizowane.Do końca września br. z kolei ma zostać sprzedane 18% akcji PKN ORLEN. ?Nie przewiduje się pozyskania inwestora strategicznego dla PKN? ? czytamy w zaktualizowanym 15 maja 2000 roku ?Programie restrukturyzacji i prywatyzacji sektora naftowego?, przyjętym przez Radę Ministrów. Do tej pory nie zmieniono tego zapisu, chociaż Aldona Kamela-Sowińska, minister skarbu państwa, nie wykluczyła, że PKN ORLEN może uzyskać wsparcie ze strony branżowego partnera. Zdaniem zarządu Nafty Polskiej, sprzedaż tych walorów w terminie zaproponowanym przez Ministerstwo Skarbu Państwa byłaby błędem. Rozbieżności dotyczą nie tylko sposobu sprzedaży, ale też planowanego terminu przeprowadzenia transakcji. ? Zarząd Nafty Polskiej został zobowiązany przez Ministerstwo Skarbu Państwa do zakończenia kolejnego procesu prywatyzacji PKN ORLEN do początku września. Tymczasem podjęcie decyzji w tej sprawie jest teraz kontrowersyjne, ponieważ sam PKN ORLEN wykazał słabe wyniki finansowe, a poza tym w Polsce trwa dekoniunktura gospodarcza ? powiedział PARKIETOWI Krzysztof Mering, rzecznik prasowy Nafty Polskiej.Brak dokładnych informacji co do zamiarów MSP względem 18% akcji PKN ORLEN wpływa na wzrost ryzyka towarzyszącego zakupom akcji koncernu. Możliwość przeprowadzenia oferty publicznej mogłaby bowiem stworzyć inwestorom okazję do tańszych zakupów akcji koncernu. To z kolei przekłada się na spadek giełdowego kursu. Na zamknięcie wczorajszych notowań ciągłych cena walorów PKN ORLEN wyniosła 17,9 zł, co oznacza, że od początku bieżącego roku spadła o 20%.

Ewa Bałdyga