Analitycy zalecają redukowanie pozycji

Commercial Union OFE BPH CU WBK poinformowało, że posiada ponad 717,9 tys. walorów Dębicy, czyli 5,2% jej kapitału akcyjnego. Zainteresowanie ze strony inwestorów instytucjonalnych to najprawdopodobniej jedna z przyczyn ostatnich wzrostów obrotów i kursu akcji oponiarskiej firmy.

Zdaniem analityków BM BPH, którzy przewidują pogorszenie jej wyników finansowych, sytuację taką powinno się jednak wykorzystać do redukowania akcji Dębicy w portfelu.Zdaniem analityków, początkowo fakt poprawy notowań Dębicy kojarzony był głównie ze spekulacjami dotyczącymi sytuacji jej giełdowego konkurenta branżowego ? Stomilu Olsztyn. Tymczasem z ostatnich informacji wynika, że to inwestorzy instytucjonalni doceniający fakt, że Dębica jest jedną z niewielu na polskiej giełdzie firm produkcyjnych o ugruntowanej pozycji rynkowej oraz wycenie poniżej wartości księgowej (P/BV=0,75) zdecydowali się na długoterminowe zaangażowanie w spółkę swoich środków.Z drugiej strony, nie należy jednak spodziewać się w najbliższym czasie podjęcia przez Goodyear (oficjalnie posiada 60% akcji spółki) kroków zmierzających do wycofania Dębicy z publicznego obrotu, co wiązałoby się z ogłoszeniem wezwania. Dodatkowo w bieżącym roku spodziewane jest pogorszenie wyników finansowych firm oponiarskich. Przyczyny takiego stanu rzeczy to przede wszystkim osłabienie koniunktury na krajowym rynku (spadek sprzedaży samochodów, problemy producentów, spadek popytu wewnętrznego, ograniczenie importu samochodów używanych) oraz zmniejszenia opłacalności eksportu (wysoki kurs złotego).Na pogorszenie rezultatów wpływają ponadto wysokie opłaty, jakie świadczy Dębica na rzecz inwestora branżowego (w ub.r. ich wartość była porównywalna z zyskiem netto).W opinii analityków, prognozy te nie zostały jeszcze zdyskontowane przez rynek, a to oznacza, że okres spadkowej tendencji notowań, w przypadku biernej postawy Goodyear, spółka ma jeszcze przed sobą.

M.N.