Operatorzy telekomunikacyjni kontra MŁ

Przedstawiciele Netii, Telefonii Lokalnej oraz El-Netu kwestionują zasadność dalszego pobierania opłat za koncesje na świadczenie usług w telefonii stacjonarnej. Z takim stawianiem sprawy nie zgadza się resort łączności.

Niezależni operatorzy zwracają uwagę, iż obowiązujące od początku roku prawo telekomunikacyjne zniosło konieczność posiadania koncesji na świadczenie usług strefowych. Została ona zastąpiona zezwoleniem, którego wydania (po spełnieniu określonych warunków) nie można odmówić. Opłaty za uzyskanie zezwolenia są natomiast symboliczne w porównaniu z kosztami koncesji.? Pogarsza to sytuację niezależnych operatorów, którzy byli zobowiązani do wniesienia olbrzymich opłat koncesyjnych. Do tej pory Netia, El-Net i Dialog zapłacili już ponad 300 mln euro. Przyszłe zobowiązania tych firm sięgają 350 mln euro ? stwierdził Jarosław Janiszewski, prezes Telefonii Lokalnej (operatora sieci Dialog). Z takim stawianiem sprawy nie zgadza się Ministerstwo Łączności ? Uczestnictwo we wszystkich przetargach było dobrowolne, a opłaty koncesyjne były wynikiem licytacji pomiędzy podmiotami. Co więcej, kształt przygotowywanych regulacji prawnych nie był tajemnicą ? powiedział PARKIETOWI Przemysław Sypniewski, rzecznik prasowy MŁ.Operatorzy niezależni zwracają uwagę na nierówne traktowanie podmiotów telekomunikacyjnych. ? TP SA nigdy nie musiała płacić żadnej opłaty za możliwość świadczenia usług. Z drugiej strony operatorzy, którzy rozpoczną działalność pod rządami nowej ustawy, też nie będą musieli wnosić opłat koncesyjnych. Resort łączności sprzedał nam bezwartościowy kawałek papieru ? stwierdziła Ewa Don-Siemion, wiceprezes Netii. ? Warunki przetargu były jasno określone. Pretensje mogą mieć jedynie akcjonariusze Netii do zarządu, a nie spółka do ministerstwa ? wyjaśnia P. Sypniewski.Operatorzy telefonii stacjonarnej podkreślają, iż opłaty koncesyjne nie są jedynym czynnikiem wpływającym na ich wolniejszy rozwój. ? Do końca miesiąca, wspólnie z niezależnymi ekspertami, przygotujemy analizy, na bazie których chcielibyśmy rozpocząć negocjacje z MŁ i URT ? powiedział Stefan Kamiński, przewodniczący Krajowej Izby Gospodarczej Elektroniki i Telekomunikacji. ? MŁ jest otwarte na rozmowy. Podejmowane przez nas działania zawsze miały na celu liberalizację rynku. Gotowi byliśmy też pomagać operatorom, czego dowodem mogą być przesuwane terminy płatności opłat koncesyjnych ? deklaruje przedstawiciel resortu łączności.

GRZEGORZ DRÓŻDŻ[email protected]