Wyniki sprzedaży po I półroczu

W I połowie tego roku mający problemy finansowe Best pośredniczył w udzieleniu kredytów o wartości 140 mln zł, co oznacza spadek o około 48%. W podobnym stopniu zmniejszyła się liczba zawartych umów kredytowych. Słabe wyniki wynikają z prowadzonej restrukturyzacji portfela kredytowego firmy.W pierwszym półroczu spółka podpisała 42 tys. umów w porównaniu z 87 tys. w I połowie ub.r. Best podał, że prezentowane wyniki dotyczą umów zawartych w tym roku i nie obejmują kredytów samochodowych.Spółka wyjaśniła, że słabe wyniki sprzedaży są efektem działań zmierzających do uzdrowienia portfela kredytowego i jego restrukturyzacji. W okresie najbliższych kilku lat głównym celem będzie zwiększenie w portfelu udziału kredytów celowych (do około 75%), czyli np. samochodowych i zmniejszenie ryzykownych pożyczek gotówkowych, które dotychczas stanowiły 94% ogółu udzielonych.Best planuje również uruchomienie dwóch zupełnie nowych produktów: karty kredytowej oraz sprzedaży ratalnej przez internet.Obecnie spółka jest na krawędzi bankructwa. Dwa tygodnie temu złożyła w sądzie wniosek o otwarcie postępowania układowego. Na początku czerwca Best poinformował o utworzeniu na koniec 2000 roku rezerwy w wysokości 53,5 mln zł. W efekcie nastąpiło zwiększenie straty netto do 75,6 mln zł z 9,8 mln zł. Według przedstawicieli spółki, powodem dokonania korekty wyniku finansowego już po opublikowaniu sprawozdania finansowego za 2000 rok były opóźnienia w przekazaniu przez banki informacji o złych kredytach oraz konieczność dokonania powtórnej analizy portfela kredytowego.BRE w związku z gwałtownym pogorszeniem sytuacji Bestu postanowił kupić wszystkie akcje spółki pozostające w rękach drobnych akcjonariuszy. Publiczne wezwanie do sprzedaży akcji będzie trwało do 16 lipca. Za jedną akcję bank proponuje 7,75 zł. BRE przed wezwaniem posiadał około 90% akcji spółki. Katastrofalne wyniki Bestu odbiły się również na rynkowej wycenie samego banku. Od początku czerwca kurs BRE spadł o około 22%.

Piotr [email protected]