Sejm przyjął w środę ustawę o transporcie drogowym, powołującą Inspekcję Transportu Drogowego. Ustawa reguluje m.in dostęp do rynku przewozów drogowych osób i rzeczy oraz do zawodu przewoźnika w krajowym i międzynarodowym transporcie drogowym. Za przyjęciem ustawy głosowało 202 posłów, przeciw 46, a 113 wstrzymało się od głosu. Teraz zajmie się nią Senat. W czasie głosowania posłowie przyjęli w ustawie autopoprawkę rządu o powołaniu Inspekcji. Była to druga, tym razem pomyślna, próba wprowadzenia tych zapisów. W maju Sejm odrzucił rządowy projekt ustawy o Inspekcji Transportu Drogowego. Część posłów zarzuciła wtedy projektodawcom m.in., że państwa nie stać na tworzenie nowego urzędu, a zadania przewidziane dla pracowników nowego organu mogłaby wykonywać policja. Według rządu, stworzenie Inspekcji dostosuje polskie prawo do prawa Unii Europejskiej. ITD ma kontrolować przestrzeganie przepisów w zakresie krajowego i międzynarodowego zarobkowego transportu drogowego. Inspekcją kierować będzie Główny Inspektor Transportu Drogowego oraz wojewodowie za pośrednictwem wojewódzkich inspektorów transportu drogowego. Inspektorzy przy wykonywaniu obowiązków służbowych będą mogli m.in. wejść do pojazdu, kontrolować masę i naciski osi oraz wymiary pojazdu, nakładać kary pieniężne, a także, w szczególnych przypadkach, używać broni palnej. Główny Inspektor będzie też prowadził centralną ewidencję naruszeń, w której będą gromadzone dane o przedsiębiorcach i kierowcach oraz popełnianych przez nich naruszeniach. Ponadto ustawa o transporcie drogowym zakłada, że zarobkowe wykonywanie transportu drogowego będzie wymagało uzyskania licencji (na od 2 do 50 lat). Dotychczas w międzynarodowym zarobkowym transporcie drogowym obowiązuje posiadanie koncesji na tę usługę, a w krajowym drogowym przewozie osób - zezwolenie. Zapisy ustawy nie będą dotyczyć samochodów przeznaczonych do przewozu nie więcej niż dziewięciu osób łącznie z kierowcą (w niezarobkowym krajowym i międzynarodowym przewozie osób) oraz o dopuszczalnej masie całkowitej, która nie przekracza 3,5 t. (PAP)