Pogłoski rządzą GPW

Elektrim i Softbank to spółki, na których skupiła się w ostatnich dniachuwaga uczestników rynku. Niewielkie obroty, realizowane na pozostałychdużych spółkach, sugerują, że GPW znajduje się w fazie wyczekiwania,które zakłócić mogą tylko spekulacje i pogłoski.Tak prawdopodobnie będą wyglądać najbliższe sesje.

Informacje o zainteresowaniu przejęciem Softbanku przez Prokom podbiły wycenę spółki i zwielokrotniły wartość obrotów. Pod dyktando warszawskiej spółki informatycznej odbyła się środowa sesja, na której transakcje na akcjach Softbanku stanowiły 20% obrotów rynku. W czwartek nastąpiła zmiana lidera, którym został Elektrim. Pogłoski o rychłym podpisaniu umowy przez Vivendi po raz kolejny spowodowały wzrost kursu. Wartość akcji Elektrimu, które zmieniły w czwartek właściciela, to prawie 30% wartości transakcji całej GPW. Przy dość spokojnym przebiegu notowań większości pozostałych dużych spółek taka kumulacja popytu na pojedynczych walorach stanowi przejaw desperacji graczy w poszukiwaniu jakiegokolwiek zysku. Wielu uczestników rynku uważa, że do wyborów trudno będzie o zdecydowany i wyraźny wzrost całego rynku, stąd usilne poszukiwania inwestycji na podstawie spekulacji i domysłów. ? Niski poziom obrotów to znak, że na razie inwestorzy ?odpuścili? sobie zakupy. Jest niemal pewne, że do wyborów wiele się nie zmieni, natomiast oczekiwania uczestników rynku co do przyszłego rządu wahają się od strachu przed wprowadzaniem populistycznych haseł do nadziei, która opiera się na przeświadczeniu, że w polityce nowego gabinetu zwycięży zdrowy rozsądek. Przy spełnieniu się drugiego wariantu na GPW powinny zawitać wzrosty. Na razie spora grupa inwestorów czeka i obserwuje ? uważa Grzegorz Stulgis, doradca inwestycyjny Credit Suisse Asset Management.Oczekując na powyborcze deklaracje, też można zarabiać. Do góry pnie się wykres akcji Elektrimu. Nadzieja inwestorów dotyczy podpisania przez Vivendi umowy z warszawskim holdingiem. ? Francuski inwestor to inwestor nierychliwy, pokazał to np. Credit Agricole w EFL, gdzie samo czytanie umów trwało od kwietnia aż do lipca. W przypadku Elektrimu raczej nie ma szansy na to, żeby Vivendi nie podpisał umowy. Ale informacja o tym i tak podgrzewa rynek, który, być może, do wyborów będzie zachowywał się tak, jak na ostatnich sesjach, czyli chimerycznie i spekulacyjnie ? dodaje Grzegorz Stulgis.Piątkowa sesja przyniosła przełamanie trendu bocznego w przypadku PKN ORLEN. Akcje spółki wzrosły o 2%. Być może, jest to sygnał rynku, świadczący o końcowym etapie procesu wyboru partnera dla płockiego koncernu, chociaż pojawiają się głosy o zaniechaniu sprzedaży 17,6% walorów. W przypadku wyboru partnera pierwszy tydzień września będzie należał właśnie do tej spółki.Po raz kolejny jednym z ciekawszych walorów dla krótkoterminowych inwestorów jest znowu Netia. Akcje spółki, po fali wzrostowej sprzed kilku tygodni, która wyniosła jej walory z 6,7 zł do ponad 9 zł, zanotowały korektę ? ich wartość spadła do niewiele ponad 8 zł. Mijający tydzień znowu przyniósł wzrosty, przy dużych jednodniowych wahaniach ceny akcji. Znamienne jest to, co działo się z ADR Netii, notowanymi na rynku Nasdaq. Wolumen obrotu akcji podczas ostatniego tygodnia sierpnia rósł i w czwartek wyniósł blisko 100 tys. ? walory zyskały w tym dniu 11,7% i kosztowały na zamknięciu 1,9 USD. Warto dodać, że sam Nasdaq spadł w czwartek ponad 2%. Teraz pierwszy opór napotkają ADR firmy na poziomie 2 USD. Jeżeli go pokonają, powinny dalej wzrastać. W odpowiedzi na przebieg czwartkowej sesji za Atlantykiem w piątek Netia początkowo przekroczyła wartość 9 zł. Nastroje jednak uległy ochłodzeniu i ostatecznie akcje nie zmieniły swojej wartości, kończąc sesję z ceną 8,75 zł. Zdaniem analityków technicznych, jeżeli Netia przekroczy podczas najbliższych sesji 9,15 zł, to następny opór napotka dopiero przy około 10,5 zł.

Netia ? spółka po ponadtygodniowej korekcie wzrostu znów daje okazję do zarobku, nawet w ti. Znacznie ożywiły się notowania na Nasdaq.PKN ORLEN ? wyjaśnienie kierunku zmian własnościowych płockiej spółki to kwestia dni, góra 2?3 tygodni.Elektrim ? w oczekiwaniu na podpisanie umowy może wzrosnąć cena akcji warszawskiego holdingu. Obecna ich wartość znacznie odbiega w dół nawet od najbardziej pesymistycznych wycen.

Michał Śliwiński