Decyzja Urzędu Regulacji Telekomunikacji, zmieniająca zasady rozliczeń między Polską Telefonią Cyfrową a TP SA (znacząco obniża ona opłaty, jakie operator sieci Era będzie musiał wnosić do Telekomunikacji), została negatywnie odebrana przez rynek. Stanowi ona precedens i powszechnie oczekuje się, iż wkrótce nowe stawki zaczną obowiązywać w relacjach z pozostałymi operatorami sieci komórkowych.
Już w czwartek walory naszego narodowego operatora staniały o 3,1%, a w piątek zostały przecenione o kolejne 4,2%. - Obniżka opłat interconectowych była oczekiwana przez rynek, jednak zaskoczeniem było to, że została dokonana tak szybko - powiedział PARKIETOWI Tomasz Bardziłowski z Credit Suisse First Boston. Po I półroczu wpływy z tytułu rozliczeń międzyoperatorskich wynosiły 505 mln zł i stanowiły niemal 6% skonsolidowanych przychodów TP SA. Ze względu na stałą rozbudowę niezależnych od Telekomunikacji sieci, udział tej działalności (ocenianej jako przynosząca ponadprzeciętną rentowność) już od pewnego czasu systematycznie spadał, o czym może świadczyć fakt, iż po I półroczu 2000 r. stanowiła ona jeszcze 8,2% skonsolidowanych przychodów. Decyzja URT zdecydowanie przyspieszy tę tendencję.
- Szacujemy, iż postanowienie Urzędu spowoduje w przyszłym roku spadek przychodów o 1%, wyniku EBITDA o 3% i zysku netto nawet o 15% - stwierdził T. Bardziłowski. CSFB podtrzymał jednak rekomendację kupuj dla walorów TP SA przy cenie docelowej 20 zł.
Specjaliści spodziewają się, iż nowe zasady rozliczeń zaczną obowiązywać również w stosunku do operatorów telefonii stacjonarnej. - To może doprowadzić do obniżki cen przez firmy operujące na rynku krajowych połączeń międzystrefowych. Taki krok z kolei zmusiłby do obniżek również TP SA, co oznaczałoby spadek wpływów z tego segmentu. Z drugiej jednak strony niższe ceny mogłyby spowodować większy ruch w sieci - stwierdziła w rozmowie z PARKIETEM Magdalena Łapsa z CDM Pekao SA. Zwróciła też uwagę na inny aspekt decyzji URT.
Według danych po I półroczu br., koszty TP SA z tytułu rozliczeń międzyoperatorskich były wyższe niż przychody. - TP SA płaciła sieciom komórkowym średnio 68 gr za minutę, podczas gdy opłata dla TP SA wynosiła 17 gr. Pokazuje to, iż również TP SA może negocjować obniżkę kosztów - wyjaśniła analityk CDM Pekao SA.