Kurs ComputerLandu odzwierciedla pozytywne wyniki restrukturyzacji spółki. Rosnące szybciej niż w przypadku konkurencji przychody oraz robiąca wrażenie lista pozyskanych kontraktów stanowią dowód udanej transformacji - pisze B. Mikołajewicz.
Portfel zamówień ComputerLandu prezentuje się lepiej niż konkurencji: spółka pozyskała kontrakty na łączną sumę ok. 650 mln zł - szacuje ING Barings. Według prognoz B. Mikołajewicz, zysk netto ComputerLandu wzrośnie na koniec 2001 r. do 37,6 mln zł, EBITDA do 56,1 mln zł, a przychody do 536,3 mln zł. W 2002 r. ma to być odpowiednio: 34,3 mln zł, 68,7 mln zł i 650 mln zł.
ComputerLand rozwija także nowe modele biznesowe, takie jak: outsourcing, web-hosting, e-integracja. Spółka zarzuciła natomiast plany świadczenia usług w modelu ASP, co spowodowane było znikomym zapotrzebowaniem. Według założeń z początku 2001 r., nowy biznes miał przynieść ComputerLandowi w 2002 r. 135 mln zł przychodów i 16 mln zł zysku operacyjnego. Jednak wobec spowolnienia wzrostu sektora i opóźnień w uruchomieniu poszczególnych działalności znacznie bardziej realne jest wypracowanie 40 mln zł przychodów i 2 mln zł zysku operacyjnego.
Do tej pory ComputerLand nie konsolidował wyników internetowych joint ventures, które z powodu niewielkich przychodów nie spełniały wymogu konsolidacji. Sytuacja ta zmieni się jednak począwszy od 2002 r. w związku z wejściem w życie znowelizowanej ustawy o rachunkowości. W efekcie w przyszłym roku zarówno wyniki Centrum Handlu Internetowego, Cliniki.pl, eCardu, jak i Stalportalu będą miały negatywny wpływ na skonsolidowany wynik grupy. B. Mikołajewicz prognozuje, że przychody internetowych joint ventures ComputerLandu wzrosną w 2002 r. do 7 mln zł, a strata brutto zmniejszy się z 22 mln zł na koniec 2001 r. do 18 mln zł w roku przyszłym.