Reklama

Niewiadomą jest PGNiG

Dzisiaj akcjonariusze AmerBanku zadecydują o nowej emisji akcji skierowanej do DZ Banku. Przeciwna jej uchwaleniu jest część inwestorów mniejszościowych, obawiających się rozwodnienia swoich udziałów. Plany emisji może skomplikować zmiana zarządu w PGNiG.

Publikacja: 12.12.2001 07:43

Nie wiadomo, jak zmiany kadrowe w Polskim Górnictwie Naftowym i Gazownictwie wpłyną na decyzje tej instytucji na NWZA AmerBanku. W piątek minister skarbu odwołał członków rady nadzorczej PGNiG i powołał na ich miejsce swoich przedstawicieli. Z kolei w poniedziałek rada wybrała nowy zarząd. W ramach przetasowań kadrowych odwołano Mirosława Grelika, który dotychczas nadzorował inwestycję w akcje AmerBanku. Wczoraj nie udało nam się uzyskać w PGNiG informacji, czy przedstawiciel spółki w ogóle będzie uczestniczył w zgromadzeniu banku.

Z informacji PARKIETU wynikało, że dotychczas PGNiG popierał nową emisję bez prawa poboru. Posiadany przez niego udział może przesądzić o losach NWZA. Pozwala on bowiem zablokować albo uchwalić wyłączenie prawa poboru.

PGNiG ma około 22,13% głosów na WZA banku. Blisko 50% posiada DZ Bank, z którym prawdopodobnie będzie współpracować Osterreichische Volksbanken, mający 6,7% głosów. W sumie akcjonariusze ci dysponują prawie 79-proc. pakietem głosów. Do przegłosowania wyłączenia prawa poboru należy jednak posiadać 80% głosów.

Główny inwestor musi więc przeciągnąć na swoją stronę innych akcjonariuszy, albo liczyć na to, że nie wszyscy z nich będą obecni na NWZA. Spowoduje to wzrost udziału Niemców i sprzymierzonych z nimi inwestorów.

Z informacji PARKIETU wynika, że na NWZA będą obecni akcjonariusze dysponujący 99,2% wszystkich głosów. Wśród nich są posiadacze akcji imiennych, które automatycznie biorą udział w zgromadzeniu bez konieczności ich zarejestrowania. Dlatego może się okazać, że część z nich nie weźmie udziału w obradach.

Reklama
Reklama

Przypomnijmy, że zarząd AmerBanku zaproponował nową emisję 33,3 mln nowych akcji, które będą skierowane do DZ Banku. Inwestor zapłaci za jeden walor cenę równą nominałowi, czyli 3 zł. Z wyłączenia prawa poboru oraz oferowania nowych akcji po niskiej cenie niezadowolona jest część drobnych akcjonariuszy, którzy obawiają się znacznego rozwodnienia swoich udziałów. Obwiniają również głównego inwestora o słabe wyniki finansowe spółki.

Władze AmerBanku uważają jednak, że cena walorów nowej emisji nie jest niska. Według nich, trzeba ją rozpatrywać w kontekście gwarancji, których DZ Bank udzielił polskiej spółce. AmerBank uzyskał od inwestora gwarancję na pokrycie ryzyka kredytowego o wartości 46,5 mln euro (169 mln zł). Spółka ma bowiem poważne kłopoty z jakością portfela kredytowego. Zgodnie z raportem za I półrocze, należności zagrożone stanowią w nim 47%.

DZ Bank obsługuje w Niemczech głównie przedsiębiorstwa. Pogorszenie koniunktury gospodarczej spowodowało, że część jego klientów ma kłopoty finansowe.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama