- Zdecydowaliśmy się utworzyć rezerwę o wartości 750 mln zł na restrukturyzację zatrudnienia w latach 2002-04. Kolejne 250 mln zł to planowana rezerwa na przeterminowane należności - przyznał wczoraj Bertrand Le Guern, członek zarządu TP SA. Dodał, iż rezerwy na należności wiążą się z pogorszeniem sytuacji gospodarczej w naszym kraju, co doprowadziło do niespłacenia należności przez kilku kluczowych klientów (za przykład podano PKP). Problemy z należnościami są również efektem przedłużającego się braku porozumienia z NOM w sprawie wzajemnych rozliczeń operatorów.
- Wartość rezerwy na restrukturyzację zadłużenia jest zgodna z naszymi oczekiwaniami. Myśleliśmy jednak, iż tworzenie rezerw będzie rozłożone w czasie. Problemy z należnościami były również sygnalizowane przez spółkę, dlatego rezerwa nie jest dużym zaskoczeniem - powiedział PARKIETOWI Andrzej Knigawka z ABN Amro.
dokończenie ze str. 1
Po trzech kwartałach br. TP SA miała 1 179,2 mln zł zysku netto. Skonsolidowany wynik netto przekroczył 862 mln zł.
Wartości utworzonych rezerw były praktycznie jedynymi konkretami (poza głównymi założeniami prezentowanej dzień wcześniej strategii na lata 2002-04), jakie władze spółki miały do przekazania analitykom. Na większość pytań zarząd udzielał jednakowych odpowiedzi: - Niestety, nie jesteśmy w stanie podać dokładnych liczb. Pytania dotyczyły przede wszystkim planowanej skali redukcji zatrudnienia, wartości przyszłorocznych nakładów inwestycyjnych czy też skali finansowania, jakiego w 2002 r. wymaga PTK Centertel.