- Przyszły rok to będzie dołek dla branży. Uważam jednak, że 2003 r. przyniesie poprawę koniunktury - powiedział PARKIETOWI Robert Chojnacki z BM BGŻ. Jego zdaniem, kryzys w budowlance na pewno nie będzie sprzyjał zainteresowaniu tą branżą inwestorów giełdowych. Podobnego zdania jest Arkadiusz Chojnacki z DM Banku Handlowego. - Na pewno nadchodzący rok będzie jeszcze cięższy dla budowlanki. Być może dopiero w II półroczu, jeśli pojawią się pozytywne dane makroekonomiczne, będzie szansa na odwrócenie niekorzystnego trendu - stwierdził.

W takiej sytuacji trudno oczekiwać, żeby inwestujący na warszawskiej giełdzie decydowali się na zakup akcji firm budowlanych. - Inwestycje w większość spółek z branży są obarczone dużym ryzykiem - uważa A. Chojnacki. Jego zdaniem, jedyną w miarę bezpieczną lokatą są papiery Budimeksu.- To holding o najsilniejszych fundamentach. Spółka ma dobry portfel zamówień na przyszły rok, zawiera wiele dużych kontraktów - dodaje. Także R. Chojnacki przychyla się do stwierdzenia, że Budimex jest obecnie najciekawszym przedmiotem inwestycji.

Godny polecenia wydaje się także Mitex. A to głównie z powodu pozyskania przez firmę kontrolowaną przez Michała Sołowowa inwestora strategicznego - francuskiego Eiffage Construction. Francuzi są obecnie posiadaczami niespełna 10-proc. pakietu akcji, które kupowali kilka tygodni temu po 16 zł. To oznacza, że w ciągu najbliższego roku, jeśli zdecydują na zakup kontrolnego pakietu w wezwaniu, będą musieli zapłacić przynajmniej taką samą cenę. Za inwestycją w Mitex przemawia także fakt, że spółka, jako jedna z nielicznych, ma stabilną sytuację finansową i potrafi na trudnym rynku budowlanym osiągać przyzwoite zyski.

Wśród producentów materiałów budowlanych analitycy wskazują na Cersanit. Radzą kupować jego papiery, mimo że w ciągu ostatnich trzech miesięcy zdrożały już o 2/3. - Według mnie, budowa i uruchomienie zakładu płytek ceramicznych, zakończone sukcesem rynkowym, podwajają wartość Cersanitu. Prognozuję, że w przyszłym roku kielecka spółka wypracuje wynik netto dwukrotnie wyższy niż w 2001 r. - stwierdził R. Chojnacki.

Analitycy uważają, że ewentualne wzrosty wartości pozostałych papierów będą miały charakter spekulacyjny. Tak może być w przypadku PIA Piaseckiego i Mostostalu Zabrze, dla których Bank Handlowy szuka strategicznych partnerów, czy też Mostostalu Export.