Cała sytuacja duże niepokoje wywołuje również w Korei, gdzie inwestorzy obawiają się konkurencji tanich japońskich produktów. Na dzisiejszej sesji indeks Nikkei zamknął się na poziomie 10 538,4 czyli 1,18% na minusie. Jeszcze słabiej zachowywała się główny indeks giełdy w Seulu. Kospi stracił 3,1%. Wciąż duży pesymizm panuje w Hongkongu, gdzie swoje dalsze spadki zanotował China Mobiel. Indeks Hang Seng zamknął się na poziomie 11256,07 punktu czyli stracił 1,6%. Ożywienie nastąpiło na giełdach w Chinach, gdzie B-Shares w Szanghaju zyskał ponad 2%. Na pozostałych giełdach regionu: All Ordinaries -0,09% (Australia), Straits Times +1,34% (Singapur).