Rekomendację dla PKN Orlen obniżył z kupować do neutralnej amerykański bank inwestycyjny Merrill Lynch. Degradacja ta jest jednak obliczona tylko na bliską przyszłość; długoterminowa, 12-miesięczna rekomendacja (również kupować) została utrzymana.

Powodem zmiany był wzrost wskaźników cenowych, na skutek czego akcje tej spółki stały się droższe od jej odpowiedników w Europie Środkowej i nawet jeśli pominąć wartość udziałów w Polkomtelu, to możliwość wzrostu ich notowań w bliskiej przyszłości stoi pod znakiem zapytania.

Ze strategicznego punktu widzenia natomiast PKN Orlen - podkreślają analitycy - nadal zachowuje swoje główne zalety: ma dobrą rafinerię i zajmuje dominującą pozycję na swoim rynku.

Jeśli chodzi o cenę akcji PKN, to analitycy Merrill Lynch zauważają, że jej 24-proc. wzrost od czerwca ub.r. jest nie tyle skutkiem poprawy parametrów fundamentalnych, ile efektem ogólnego wzrostu notowań na całym polskim rynku, na którym PKN należy do spółek o największej płynności akcji.