Rynek wciąż czeka na opublikowanie szczegółów planu walki z deflacją, który może okazać się mocnym impulsem do wzrostów. Gwałtowne spadki zanotowała giełda w Hongkongu, która zakończyła dzisiejsze notowania stratą 1,58%. Powodem tak dużej przeceny, były piątkowe bardzo niekorzystne wiadomości o pogłębianiu się deflacji oraz powiększającym się bezrobociu. Podobne nastroje panowały w Korei, gdzie główny indeks Kospi stracił 0,52%. Praktycznie bez zmian pozostał główny indeks w Australii. Jedną z niewielu wzrastających giełd w regionie był rynek w Szanghaju, gdzie B-Shares zyskał 1,05%.