Na giełdę ma trafić cała spółka, bez wyodrębniania z jej struktury firm dystrybucyjnych i przedsiębiorstwa wydobywczego. Po dwóch publicznych ofertach, w 2006 roku, sprzedany miałby być wybranemu inwestorowi lub grupie inwestorów pakiet akcji należący do Skarbu Państwa.
Zdaniem związkowców, zupełnie inną wizję prywatyzacji ma Marek Kossowski, wiceminister gospodarki. Zakłada on wydzielenie z sektora gazowego operatora systemowego (PGNiG SA), podsektora wydobycia (jedna spółka), podsektora dystrybucji (6 spółek) oraz podsektora obrotu (23 spółki) - informują związkowcy.