Reklama

Wsparcie działa

Powstrzymanie spadków notowań ComArchu na wysokości 42,10-42,50 zł i pokonanie w oparciu o nie linii krótkookresowego trendu zniżkowego niewiele zmieniło w obrazie technicznym spółki. Wciąż nie pokonany pozostaje opór przy 46,10 zł, który zagradza drogę do trwalszego ocieplenia nastrojów.

Publikacja: 21.03.2002 08:27

Trwającej od czterech tygodni konsolidacji na poziomie bardzo silnego wsparcia wyznaczanego przez dołki z marca i grudnia 2001r. towarzyszyły w krótkim okresie dwa istotne sygnały płynące z analizy technicznej.

Po pierwsze, impuls wzrostowy zdołał doprowadzić do pokonania linii krótkoterminowego trendu spadkowego. Co istotne, towarzyszył temu wzrost obrotów dający nadzieję na możliwość dalszej mobilizacji sił strony popytowej.

Jednocześnie ruch powrotny w kierunku linii prowadzonej po szczytach ze stycznia i lutego bieżącego roku został ponownie zatrzymany na poziomie wsparć w okolicach 42,10-42,50 zł. Towarzyszyło temu ograniczenie aktywności inwestorów, wyrażane skalą dziennych obrotów. Jest to o tyle naturalne, iż wobec znacznej poprawy sytuacji technicznej waloru w krótkim terminie posiadający akcje wstrzymują się z ich sprzedażą, posiadający gotówkę zaś czekają z decyzją o zaangażowaniu się w ten walor do czasu potwierdzenia sygnałów zajmowania pozycji płynących z analizy trendu.

Niekorzystnym czynnikiem jest to, że po przecięciu krótkookresowej linii trendu kurs nie zdołał przebić się powyżej lutowego dołka, co sugeruje, że mamy do czynienia jedynie z korekcyjnym odbiciem po ponad 20-proc. spadku.

Zarówno oddziaływanie wcześniej wygenerowanych przez wskaźniki techniczne sygnałów, jak i ich obecny przebieg nie pozwalają na zalecenie zajmowania długich pozycji w tym momencie.

Reklama
Reklama

Zauważmy bowiem, iż w układzie dziennym nadal aktualny jest wpływ negatywnej dywergencji, jaka pojawiła się w okresie listopad 2001 r. - styczeń 2002 r. zarówno na RSI, wskaźniku akumulacja - dystrybucja, jak i na MACD. Doprowadziło to do wejścia przez te indykatory w trend spadkowy, w którym poruszają się do dziś.

Układ tygodniowy wskaźników także pokazuje, iż możemy mieć do czynienia z "dłuższym zapaleniem płuc". MACD zdołał wejść ponownie w sferę wartości ujemnych i zniżkuje poniżej swojej średniej. RSI i Ultimate zaś przełamały linie własnych trendów wzrostowych. Jedynie StochasticSlow, notując w sferze wyprzedania bardzo niskie wartości, daje nadzieję na dalsze wzrosty. Gdy jednak spojrzymy w historię, to okaże się, iż zejście tego wskaźnika do bardzo niskich poziomów było raczej zwiastunem kontynuacji spadków, niż przygotowaniem gruntu pod nowy, trwały impuls wzrostowy.

O słabości w horyzoncie dłuższym niż kilka sesji walorów ComArchu świadczy także układ średnich. Wykres znajduje się poniżej wsparć wyznaczanych przez przebieg wszystkich istotnych średnich, tj. SK-15, SK-45, SK-90 oraz SK-180. Ponadto najkrótsza z nich, przecinając SK-45, zdołała wygenerować wcześniej sygnał sprzedaży i nadal zniżkuje. SK-45 także zaczęła podążać na południe.

W świetle powyższych obserwacji należy uznać, iż dotychczasowe sygnały poprawy sytuacji technicznej waloru nie są wystarczające dla podjęcia decyzji o zaangażowaniu się w akcje spółki. Według mnie, dopiero pokonanie oporu na wysokości 46,10 zł, wyznaczanego przez SK-15 oraz linię łącząca wierzchołki ze stycznia i początku marca tego roku, da szansę na większy zysk. Zanim to się stanie, trzeba uważać na wsparcie na poziomie 42,10 zł, którego pokonanie zachęci do sprzedaży akcji i przełoży się na dalsze zniżki.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama