przy omawianiu wykresów dziennych. Kontynuujmy omawianie tygodniowych i
spójrzmy na wskaźniki. MACD dał sygnał sprzedaży pokonując swoją linię
sygnału MACDtyg_wig.gif Z racji, że jest to wskaźnik bardzo wolny tutaj
porównuje się raczej dynamikę ruchu linii wskaźnika i jej średniej
(przerywana linia sygnału wskaźnika). Obie linie zbliżały się do siebie już
od jakiegoś czasu sygnalizując osłabienie trendu wzrostowego. Teraz zostało
to przypieczętowane książkowym sygnałem. Trudno w takiej sytuacji liczyć na
jakieś wzrosty i skakać z radości. Sytuacja na kontraktach jest podobna
MACDtyg_fut.gif A jak inne wskaźniki, te szybsze? CCI w obu przypadkach
pędzi w dół z zawrotną prędkością CCItyg_wig.gif CCItyg_fut.gif Mimo, że
kursy indeksu i kontraktów trzymają się raczej poziomu linie wskaźnika
dynamicznie opadają. Ich wartości zbliżyły się do poziomów przez niektórych
uważanych za poziomy wyprzedania. Samo w sobie nie jest to jednak jeszcze
powodem do kupowania. Rynek może być wyprzedany przez dłuższy czas i mimo to
nadal może spadać. Jak zresztą widać na wykresach, dołki oscylator osiągał
jeszcze niżej więc nic nie stoi na przeszkodzie by spadał dalej. No prawie,
nadal kluczowym jest wsparcie na wykresie cen. Póki się ono trzyma, byki
mają nadzieję na odbicie, a im dłużej niedźwiedzie nie mogą sobie z tym
poziomem poradzić, tym odbicać końcówka notowań w
piątek na wykresach tygodniowych niewiele zmieniła.
Dużo za to zmieniła na wykresach dziennych. Najpierw zerknijmy na wykres
indeksu. Do tej pory sądziłem, że mamy do czynienia z falą spadkową po
wybiciu z klina. Rysowałem wprawdzie także linię, która mogłaby być dolnym
ograniczeniem ewentualnego kanału lecz nie sądziłem, że faktycznie taki
scenariusz się zrealizuje. No ale trzeba być przygotowanym na wszystko. Co
ciekawe, piątkowa zabawa popytu miała miejsce tuż po dotknięciu wspomnianej
linii. Takie podejście wskazywałoby, że szczyty wzrostów trwających od
października ub. r. to górne ograniczenie kanału wzrostowego. Ciągnąc linię
równoległą do tego ograniczenia mamy dolne ograniczenie kanału
wig20_kanal.gif Gdyby faktycznie ten alternatywny scenariusz miał się
sprawdzić to czekałyby nas wzrosty co najmniej do szczytów ze stycznia. Pod
jednym warunkiem. Musi nastąpić wybicie z małego klina, który ostatnio
rysowaliśmy czyli nad poziom 1360 pkt. Jak pamiętamy, jest to także poważny
opór z innych względów wig20.gif A co z kontraktami? Przyznam, że w tym
wypadku wycofanie się z koncepcji klina przychodzi mi z większym trudem.
Gdyby powiem narysować linie nieco inaczej futy_kanal.gif powstałby kanał
ale jego górny zasięg wydaje mi się mało realny do osiągnięcia. Oczywiście
wszystko jest możliwe i niczego nie wolno wykluczać ale osobiście mam spore
wątpliwości. Bardziej bym się skłaniał ku tezie, że mamy do czynienia jednak
z klinem, a obecnie rysuje nam się możliwość ruchu powrotnego do pokonanego
dolnego ograniczenia. Takie podejście nie wyklucza dojścia cen kontraktów
nawet do poziomów z końca stycznia ale to by było raczej wszystko. Tutaj
scenariusz wzrostowy w średnim terminie także jest obłożony warunkiem. Musi
nastąpić wybicie z trójkąta prostokątnego, jaki na kontraktach można znaleźć
czyli na dziś ponad poziom 1380 pkt.
Jak wyglądają wskaźniki oparte na danych dziennych? Jak się można domyślać
linia wskaźnika MACD po ostatnim beztrendziu nie wykazuje już tak wielkich
chęci do spadku, a już po piątkowej sesji nawet wzrosła szybko zbliżając się
do linii sygnału MACDdzienny_wig.gif MACDdzienny_fut.gif Wzrost z piątku
wywarł mocne wrażenie na CCI, które skoczyło z kopyta przecinając swoją
linię trendu, dając tym samym sygnał kupna CCIdzienny_wig.gif
CCIdzienny_fut.gif Ostatnio ten wskaźnik sygnalizował wyhamowanie dynamiki
spadków rysując coraz to wyższe dołki. Sygnał jest krótkoterminowy gdyż
jeszcze nie został potwierdzony ani przez MACD, ani przez pokonanie linii
trendu na samych wykresie cen. To jednak daje do myślenia. Do myślenia daje
też zachowanie oscylatora ROC, który zbliżył się do swojej linii trendu
(jeszcze jej nie przebił) ROCdzienny_wig.gif ROCdzienny_fut.gif Na uwagę
zasługuje fakt, że wartość wskaźnika jest już dodatnia, co dla niektórych
stanowi podstawę do kupna. Ja poczekałbym do pokonania linii trendu. Mocno
wzrósł także RSI ale temu do linii trendu jeszcze brakuje RSIdzienny_wig.gif
RSIdzienny_fut.gif Jak więc widać, obraz pokazywany przez wykresy dzienne
jest diametralnie różny od tego, który pokazują wskaźniki tygodniowe.
Komplikuje to trochę sytuację ale nie uniemożliwia ustalenia strategii
działania w najbliższym tygodniu.
Jak się zachować gdy wykresy dzienne i tygodniowe tak się od siebie różnią?
Ostrożnie. Piątkowa świeczka wywołała nadzieję byków oraz namieszała
skutecznie na wykresach dziennych. Domyślam się, że część graczy
krótkoterminowych siedzi już na długich pozycjach po pokonaniu linii trendu
na wykresie intraday Kontrakty.gif Wydaje się to słuszne choćby z racji
sygnałów na wskaźnikach dziennych. Trzebakt) powinno spowodować zamknięcie pozycji
krótkoterminowych i ich ewentualne odnowienie gdyby nastąpiło wybicie na
wyższe poziomy. Do tej chwili gracze średnioterminowi się jedynie
przyglądają. Jednak gdyby wybicie z trójkąta nastąpiło to i oni mogliby się
przyłączyć do wzrostów. To scenariusz wzrostowy. A co jak w poniedziałek
okaże się, że jednak piątek to był tylko wyskok nie poparty kasą? No cóż,
gracze średnioterminowi i tak czekają z boku, a krótkoterminowym zadziałają
stopy na linii trendu lub dopiero na luce, gdyby ta została pokonana. Wtedy
też powinni się oni obrócić na krótkie pozycje wraz z otwierającymi podobne
pozycje graczami średnioterminowymi. Jak widać, pod luką czekałaby nas
poważna wyprzedaż.
Kamil Jaros