ComArch będzie pierwszą dużą spółką, której obligacje będą notowane na giełdzie. - Nabywcy papierów z jednej strony zostali zobligowani do wprowadzenia ich do obrotu, z drugiej sami na to nalegali. Dotyczy to zwłaszcza OFE. Tego typu emisja jest najlepszym sposobem finansowania w trudnych czasach. Przede wszystkim jest dużo tańsza i łatwiejsza. W jej przeprowadzeniu bardzo pomocna była GPW, której zależy, aby na parkiecie notowanych było jak najwięcej obligacji zamiennych - powiedział PARKIETOWI Jarosław J. Deryło, wicedyrektor CA IB Financial Advisers.

Polska filia austriackiej firmy liczy, że zainteresowanie ofertą ComArchu skłoni inne firmy do skorzystania z tej drogi pozyskania kapitału. - Mamy coraz więcej zapytań emitentów w tej sprawie. Są to spółki w z różnych branż. Myślę, że w najbliższym czasie można oczekiwać kilku decyzji o emisji obligacji, które będą upublicznione - podkreślił Paweł Tamborski, członek zarządu CA IB FA.

Obligacje ComArchu przede wszystkim trafiły w ręce funduszy emerytalnych i inwestycyjnych oraz towarzystw ubezpieczeń na życie. Cena konwersji została ustalona na 57,1 zł i jest ok. 40% wyższa niż aktualna wycena papierów spółki na GPW. - Dzisiaj KPWiG powinna dopuścić obligacje ComArchu do obrotu publicznego. Myślę, że w optymistycznym wariancie mogłyby one trafić do obrotu giełdowego pod koniec miesiąca - zapowiedział Paweł Tamborski.

Cena emisyjna 4 tys. papierów ComArchu została ustalona na 10 030 zł za sztukę (100,3% nominału), a ich oprocentowanie wynosi 7,5% rocznie. Każda obligacja może być wymieniona na 175 akcji spółki (łącznie 700 tys. sztuk).