Zarząd Agory bardzo ostrożnie wypowiada się o perspektywach ożywienia w II półroczu. Analitycy są większymi optymistami. Zdaniem ML, obawiając się, że do ożywienia wcale nie jest blisko, rynek może na pogorszenie zysku w I kw. zareagować spadkiem notowań. Ich zdaniem, może to być dla inwestorów szansa na otworzenie pozycji w tych papierach, zwłaszcza że kurs akcji Agory - jak sądzą - może zwyżkować do 75 zł.
Na poziomie przychodów - wskazują analitycy - I kwartał będzie z pewnością rozczarowujący. Przewidują ich spadek o 5% w stosunku do I kwartału 2001 r. z powodu zmniejszenia wydatków na ogłoszenia i reklamę w gazetach lokalnych.
Przyśpieszenia wzrostu przychodów Merrill Lynch spodziewa się w II półroczu. Podstawą tej prognozy jest nie tylko spodziewane ożywienie makroekonomiczne. Analitycy spodziewają się, że w II półroczu wzrośnie poziom kredytów konsumpcyjnych, do czego przyczyni się obniżenie stóp procentowych. Pobudzi to popyt, co z kolei zdynamizuje również rynek reklamy i ogłoszeń.
Kolejnym czynnikiem działającym na korzyść Agory jest spadek kosztów - zarówno osobowych, jak i papieru drukarskiego. Koszt papieru, nawet mimo spadku w I kwartale kursu złotego wobec euro (w której to walucie Agora go kupuje), zmniejszył się o ponad 10%.
Ceny akcji Agory - zwracają uwagę analitycy - nie pozostaną długo na niskim poziomie. Spółka dokonuje bowiem nadal przejęć w Polsce. Wprawdzie dotychczas są to transakcje nieduże, ale Agora może zwiększyć dźwignię finansową i np. kupić Polsat, którąś z gazet węgierskich bądź np. agencję prowadzącą reklamę uliczną. Obniżyłoby to jej przeciętny ważony koszt kapitału i nakreśliło przyszły kierunek rozwoju tej spółki. Duża transakcja tego rodzaju byłaby też silnym katalizatorem pobudzającym atrakcyjność Agory dla inwestorów.